26 stycznia 2018

Pamiętaj, by nie zasnąć — „Przebudzenie Olivii”, Elizabeth O'Roark

Tytuł: Przebudzenie Olivii
Tytuł oryginalny: Waking Olivia
Cykl/seria: -
Autor: Elizabeth O'Roark
Tłumaczenie: Anna Sauvignon
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 432
Data wydania: 21 października 2017

Ostatnio trudno mnie zadowolić. Na rynku wydawniczym z każdym rokiem pojawia się coraz więcej obiecujących i zachęcających premier, które kuszą nie tylko swoimi okładkami, lecz przede wszystkim obiecują niezapomnianą lekturę. Nietrudno zauważyć, że zarówno romanse, jak i erotyki, z każdym dniem stają się popularniejsze i coraz więcej osób po nie sięga. Tylko co z jakością takich książek? Na chwilę obecną coraz trudniej jest znaleźć książkę z tego gatunku, która nie będzie powielała schematów, lecz będzie proponowała czytelnikowi coś nowego i jednocześnie zapewni mu godną rozrywkę. Jak więc wypada Przebudzenie Olivii, Elizabeth O’Roark? 

Olivia Finnegan zostaje wyrzucona z drużyny za pewien wybryk, który może postawić pod znakiem zapytania jej rozwijającą się karierę biegaczki. Zostaje przeniesiona na inną uczelnię, w której od razu dołącza formacji biegaczek. Opiekunem drużyny jest Will Langstrom, który od samego początku nie pała sympatią do nowej uczennicy. Ostatnie o czym myśli, to romans z którąkolwiek z uczennic. Olivia swoim zachowaniem doprowadza go do szewskiej pasji, natomiast on działa na nią jak płachta na byka. Przez wzajemną niechęć ich współpraca jest utrudniona. Jednak pewne wydarzenia sprawiają, że młody trener zaczyna dostrzegać w niej kogoś więcej, niż tylko niesforną uczennicę, która działa wszystkim na nerwy.

Po takim opisie można spodziewać się typowego romansu, z mnóstwem klasycznych rozwiązań, które mniej lub bardziej przypadają do gustu czytelnikowi. Elizabeth O’Roark trzymała jednak asa w rękawie i wyciągając go w odpowiednim momencie sprawiła, że książka zdecydowanie wyróżnia się na tle innych z tego gatunku. Ja w zasadzie pierwszy raz spotykam się z lunatykowaniem, które byłoby w taki sposób opisane na kartach powieści. O’Roark sięgnęła po nieoczywiste rozwiązanie, tworząc elektryzującą i wciągającą opowieść, od której nie sposób się oderwać.



Choć Przebudzenie Olivii jest reklamowane jako niegrzeczna książka, seksu i opisu scen erotycznych jest tu jak na lekarstwo. Nie grają one głównych skrzypiec, wręcz przeciwnie — są tylko dopełnieniem całej historii i pojawiają się dopiero mniej więcej w połowie, o ile nie pod koniec książki. Narracja jest prowadzona naprzemiennie, raz poznajemy myśli Olivii, raz Willa, co w przypadku książki, gdzie ważną rolę odgrywają emocje, stanowi dobre rozwiązanie. 

Sama relacja bohaterów rozwija się stopniowo - Olivia i Will nie wpadają sobie w ramiona, nie nawiązują płomiennego romansu już w pierwszym rozdziale, a co najważniejsze — ich uczucia nie są sztucznie zarysowane przez autorkę. Często targają nimi silne emocje, rodzą się w nich wątpliwości, co czyni postacie autentycznymi. Na swojej drodze spotykają różne przeszkody, w ich życiu pojawiają się zarówno osoby, jak i wydarzenia, które mają znaczący wpływ na ich postępowanie. Niejednokrotnie bohaterzy zastanawiają się, czy aby na pewno dobrze postępują, czy lepsze jest działanie pod wpływem chwili, czy wręcz przeciwnie.

Przebudzenie Olivii to nie tylko opowieść o romansie, który rodzi się między parą głównych bohaterów, lecz to także doskonała historia o pasji i poświęceniu. Bohaterowie niejednokrotnie wracają do wydarzeń z przeszłości, choć nie raz i nie dwa, próbują je nieświadomie wyprzeć. To książka o radzeniu sobie z problemami oraz swoista próba uporządkowania życia i spraw, które nie do końca potoczyły się tak, jakby chcieli tego bohaterowie. Tę historię mogę polecić każdemu, kto ceni dopracowane i wciągające opowieści miłosne, ale także osobom, dla których romans nie oznacza wyłącznie pójścia do łóżka.

***
Za egzemplarz i możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia