13 listopada 2017

„Gwiazdor” Laurelin Paige, Sierra Simone

Tytuł: Gwiazdor
Tytuł oryginalny: Pornstar 
Cykl/seria: -
Autor: Laurelin Paige, Sierra Simone
Tłumaczenie: Ryszard Oślizło
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 472
Data wydania: listopad 2017

Laurelin Paige zdobyła w Polsce popularność dzięki serii Uwikłani, a wkrótce po premierze książek z tego cyklu ukazała się dylogia First and last, która podbiła serca czytelniczek i okazała się jeszcze większym sukcesem niż jej polski debiut. Paige słynie z pisania gorących i pikantnych erotyków, dlatego nic dziwnego, że wydawnictwo Kobiece postanowiło wydać jej kolejną książkę, która powstała tym razem we współpracy z inną poczytną pisarką — Sierrą Simone. Takim sposobem pod koniec listopada światło dzienne ujrzał owoc tej kolaboracji, czyli Gwiazdor.

Logan O'Toole jest gwiazdą w branży pornograficznej. Devi dopiero stawia w niej małe kroki, jednak ma za sobą kilka filmów. Los już raz skrzyżował ich drogi, jednak po kilku latach robi to ponownie — Logan i Devi mają wziąć udział we wspólnym projekcie. Mężczyzna jest nie tylko aktorem, ale i reżyserem, więc tym bardziej podchodzi z entuzjazmem do tego pomysłu, natomiast młoda kobieta pragnie spróbować czegoś nowego, więc doskonałym rozwiązaniem wydaje się jej zagranie u boku O'Toole'a. Czy współpraca przebiegnie pomyślnie? Czy jednak coś pokrzyżuje plany, a udawanie przed kamerami stanie się czymś rzeczywistym? Czy bohaterowie zdołają zagrać w filmie, nie angażując się w niego emocjonalnie?

W Kilku słowach o tej książce autorki wspominają m.in. o tym, jak bardzo kultura przemocy jest zakorzeniona w tej branży. Piszą też o tym, że nie chodziło im o to, by pokazać wyłącznie ociekającą lukrem historię, w której wszystko toczy się swoim biegiem i nie ma miejsca na niefortunne wypadki czy niebezpieczne sytuacje. Wręcz przeciwnie. Autorki opisują wprost, że pragnęły przedstawić dwie strony medalu, a co za tym idzie — pokazać również ciemne strony pornobiznesu. Problem jednak polega na tym, że ani Paige, ani Simone, nie są konsekwentne w tym, co piszą. Owszem, Gwiazdor nie pokazuje przesłodzonej historii, ale też nie przedstawia w znaczący sposób problemów, o których wspominają kobiety. Nie poświęcają wystarczająco dużo uwagi sprawom, które, jak się okazuje, powinny mieć o wiele większy wydźwięk w tej historii. Mowa tu o przemocy, mizoginii i rasizmie. 

Nie mam pojęcia, jak wygląda pisanie książki przez dwie lub więcej osób, ale Gwiazdor jest napisany przyjemnym w odbiorze językiem, który nie razi czytelnika, lecz wywołuje u niego delikatne rumieńce. W książce natrafimy na narrację pierwszoosobową, dzięki której możemy poznać myśli bohaterów — Logana i Devi. Oboje snują rozważania na temat tego, czym jest miłość, jak powinien wyglądać związek, gdy oboje pracują w takiej branży, ale nie brakuje też przemyśleń dotyczących samego życia i planów na przyszłość. Samo uczucie między nimi rodzi się w zaskakujący sposób. Czytelnik sam uświadamia sobie od jakiego momentu bohaterowie mają się ku sobie.

Ta książka, jak na erotyk przystało, jest przepełniona namiętnymi, ostrymi i dosadnymi scenami erotycznymi. I wszystko byłoby w porządku, gdyby był zachowany balans między nimi, a wydarzeniami popychającymi akcję do przodu. Mam tu na myśli to, że Gwiazdor w siedemdziesięciu pięciu procentach to sceny łóżkowe, ba, już nawet nie łóżkowe, bo bohaterowie robią to dosłownie wszędzie. Choć Gwiazdor to erotyk i gatunek ten rządzi się swoimi prawami, to, zadajmy sobie pytanie — czy na każdej stronie musi pojawiać się opis stosunku? Nawet najbardziej elektryzujący erotyk potrzebuje dopracowanej fabuły, bo nadmiar scen erotycznych nie zrekompensuje mu zawodu, z jakim może się spotkać. Sceny są tu co prawda zróżnicowane, ale ja, szczerze mówiąc, po kilkudziesięciu stronach byłam już nimi zirytowana, z tego względu, że było ich tu po prostu za dużo. Brakowało mi wydarzeń, które pokazywałyby bohaterów z innej perspektywy — i to głównie Logana, którego praktycznie nie poznajemy. O wiele lepiej ma się sprawa z kreacją Devi, którą czytelnik ma możliwość poznać w większym stopniu. Warto dodać, że nie jest kolejną bezmyślną i głupią postacią, która nie ma nic do powiedzenia i w pełni podporządkowuje się mężczyźnie. Ma marzenia, plany, jest zdeterminowana i chce robić w życiu coś więcej niż tylko grać w filmach dla dorosłych. W odpowiednim momencie potrafi powiedzieć nie, choć wie, jakie będą tego konsekwencje. Jest młodą, silną kobietą, która mimo profesji, jaką się zajmuje, pragnie odrobiny szczęścia u boku mężczyzny, który będzie tylko jej.

W przypadku Gwiazdora jestem bardziej na „nie” niż na „tak”, jednak nie mogę powiedzieć, że ta książka jest do bólu zła, bo to nieprawda. Określiłabym ją mianem powieści z niewykorzystanym potencjałem, gdzie dobre pomysły zostały przyćmione kolejnymi scenami erotycznymi. Bo faktycznie — zbudowanie historii w branży pornograficznej jest pomysłem i świeżym, i oryginalnym, jednak autorkom nie udało się całkowicie podołać temu pisarskiemu wyzwaniu. Czuję się nieco rozczarowana, zwłaszcza że dylogia First and last Laurelin Paige podbiła moje serce i byłam nią naprawdę usatysfakcjonowana, dlatego tym bardziej zastanawiam się, co poszło nie tak. 

***
Za egzemplarz i możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Kobiecemu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia