Ariana | Blogger | X X

31 sierpnia 2017

„Dalila” Jason Donald

Tytuł: Dalila
Tytuł oryginalny: Dalila
Cykl: -
Autor: Jason Donald
Tłumaczenie: Przemysław Hejmej
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 488
Data wydania: 21 sierpnia 2017

Dalila opowiada historię młodej kobiety Irene, która ucieka ze swojego kraju przed bezwzględnym wujkiem, który szuka zemsty. Mężczyzna znęcał się nad nią zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Przerażona szuka azylu w kraju, w którym teoretycznie powinna czuć się bezpieczna. Jednak na miejscu rzeczywistość okazuje się zupełnie inna, niż wyobrażała sobie kobieta.

Historia przedstawiona w książce z całą pewnością jest poruszająca. Pokazuje, jak bezowocnie ludzie szukają pomocy u władz w obcym kraju. Autorka ukazuje ich [władz] obojętność wobec uchodźców, świat pełen skomplikowanych zasad i reguł oraz dziwnych przepisów. Niejedną osobę zapewne zbulwersuje zachowanie urzędników, którzy zachowywali się niczym roboty. Ich zachowanie zdecydowanie odbiegało od profesjonalnego. Urzędnicy jawili się jako ludzie pozbawieni wszelkich skrupułów, obojętni na los drugiego człowieka, zapatrzeni w siebie, uprzedzeni i przekonani o swojej wyższości nad innymi. W tej kwestii doskonale sprawdza się powiedzenie człowiek człowiekowi wilkiem. Kobieta znajduje się sama w obcym kraju, mieście, a osoby, które powinny jej pomóc i wskazać, co należałoby zrobić, by otrzymać azyl, tak naprawdę nie wykazują choćby odrobiny zrozumienia i empatii w zaistniałej sytuacji.

Irene Dalila Mhwati, bo tak brzmi jej pełne imię i nazwisko, po opuszczeniu kraju, w którym nie czuła się bezpiecznie, stara się zacząć żyć na nowo. Jednak kraj, do którego przybyła jest zupełnie inny niż myślała, rządzi się swoimi prawami, tu ludzie i wszystko dookoła jest zupełnie inne, dlatego zaaklimatyzowanie się jest dla kobiety trudne. Czytając o przeciwnościach, które spotkała na swojej drodze, nie trudno oprzeć się wrażeniu, że kobieta jest bardzo silną i zdeterminowaną osobą. W dalszym ciągu jednak ogarnia ją strach, bo do końca nie wie, czy otrzyma azyl, czy może będzie zmuszona wrócić do kraju, w którym wuj w każdej chwili może jej coś zrobić.

Dzięki Dalili czytelnik może poznać system od podszewki, biurokrację oraz kolejne etapy starania się o pozostanie w kraju. Zdobycie azylu jest jednak bardzo trudne. Trzeba spełnić wiele warunków, by móc pozostać w kraju. Z pomocą Irene przychodzi współlokatorka, która znajduje się w podobnej sytuacji, jak ona oraz szereg innych osób, które nie są bezpośrednio związane z brytyjską biurokracją. Tak naprawdę pomoc okazują jej osoby,

Dalila to książka, której mimo wszystko nie jestem w stanie jednoznacznie ocenić. Nie jestem pewna, czy w ogóle powinnam próbować ją poddać ocenie. Z jednej strony podobała mi się historia, którą Jason Donald postanowił opisać, podobała mi się tematyka, po którą zdecydował się sięgnąć, jednak z drugiej strony zabrakło mi jakiegoś mocnego punktu w tej opowieści, sytuacji, która zszokowałaby mnie na tyle, żebym nie mogła się pozbierać po przeczytaniu. Pojawiły się tu emocje, które każdy z nas odczuje w mniejszym lub większym stopniu, jednak tej historii zabrakło tego „czegoś”. Na swój sposób jest to historii, która lamie serce czytelnika. Najbardziej druzgocące jest zakończenie, które pozbawia wszelkich złudzeń. W przypadku tej historii, sprawiedliwość nie istnieje.

Za egzemplarz i możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Kobiecemu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...