„Feed” (2017)

Tytuł: Feed
Tytuł oryginalny: Feed
Gatunek: dramat
Kraj produkcji: USA
Rok produkcji: 2017
Czas trwania: 95 minut
Reżyseria: Troian Bellisario
Obsada: Troian Bellisario, Tom Felton, Ben Winchell, 
Dystrybucja: -
Trailer: KLIK

Choć od premiery w USA minęło już trochę czasu, nie zauważyłam, by ktokolwiek zainteresował się tym filmem. Cała otoczka związana z tą produkcją przeszła bez większego echa: Zapewne gdybym nie śledziła instagramowych kont Troian Bellisario i Toma Feltona, umknąłby i mi ten tytuł. Nie mówi się o nim dużo, ba, nie zauważyłam, by w ogóle ktoś był nim zainteresowany. 

Feed to dramat z 2017 roku, w którym w główne role wcielili się Troian Bellisario (Pretty Little Liars) i Tom Felton (Harry PotterMurder in the first). Troian nie tylko odgrywa jedną z kluczowych ról w tej produkcji, ale jest także pomysłodawczynią i autorką scenariusza do tego filmu. Zanim zagrała w serialu, który przyniósł jej dużą popularność, borykała się z zaburzeniami odżywiania, które doprowadziły ją do anoreksji.


Głównymi bohaterami filmu są bliźnięta Olivia (Troian Bellisario) i Matthew (Tom Felton) Greyowie. Są ze sobą niesamowicie zżyci i zawsze mogą na sobie polegać. Wychowują się w zamożnej rodzinie, w której panują żelazne zasady. Z dwójki rodzeństwa to Olivia musi robić wszystko, aby zaimponować rodzicom: ma mieć perfekcyjne oceny, bo w końcu bycie prymuską zobowiązuje, nie może pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa ani na wychodzenie w tygodniu, bo jej nie przystoi. O wiele większą swobodę ma Matt, na którego zachowanie rodzice często przymykają oko. Pewnego razu, gdy rodzeństwo wraca z imprezy, dochodzi do wypadku, w którym ginie brat Olivii. Jak poradzi sobie w tej sytuacji Olivia, zwłaszcza że do tej pory ona i Matthew byli nierozłączni?
It takes a tree a century to do what this darkness does to me in one night
Nawet po przeczytaniu opisu filmu nie wiedziałam, czego mogę się po nim spodziewać. Początkowo myślałam, że będę miała do czynienia z licznymi retrospekcjami, w których Olivia będzie wspominała chwile z bratem, ale jak się potem okazało, akcja poszła w zupełnie innym kierunku, niż się spodziewałam. Pierwsze, co rzuciło mi się w oczy to zachowanie wszystkich bohaterów — żadne z nich nie jest sobą, każde z nich zakłada maskę, by nie pokazywać swojej prawdziwej twarzy. 


To niebanalna produkcja, która pokazuje, jak utrata bliskiej osoby, może wpłynąć na samopoczucie drugiego człowieka i jaką krzywdę może mu wyrządzić. Olivia po utracie brata popada w apatię i izoluje się od innych. Dochodzi do takiego punktu, w którym zaczyna mieć halucynacje. Omam przybiera postać jej zmarłego brata. Zaczyna wpływać na jej zachowanie i negatywne myślenie. To film, który powiela pewne schematy, ale nadrabia grą aktorską i ciekawym ujęciem tematu, jakim są zaburzenia odżywiania i psychoza. Jest pełen metafor, które samemu trzeba dostrzec. Z całą pewnością to produkcja, która daje do myślenia.

Widz nie odczuwa upływu czasu, choć film trwa 95 minut. Spowodowane jest to nie tyle klimatem, ile wydarzeniami, które rozgrywają się na ekranie. Z dużym zaangażowaniem śledzi się poczynania głównej bohaterki, której w głowie wciąż miesza pewien głosik i powoli doprowadza ją do autodestrukcji. Niezwykle wymowne jest też zakończenie, które nasuwa wiele pytań.


Na dużym ekranie oprócz Feltona i Bellisario można zobaczyć szereg innych gwiazd, m.in. Jamesa Remara (Dexter, Django), wcielającego się w rolę Toma, ojca głównych bohaterów oraz Paulę Malcomson (The Hunger Games), która zagrała Samanthę — matkę bliźniaków. Nie zabrakło też kilku młodych gwiazd, które dopiero od kilku lat przecierają sobie ścieżki w tym zawodzie. Mowa tu o Tiffany Boone (Beautiful Creatures), która zagrała drugoplanową rolę oraz o Benie Winchellu, którego można kojarzyć z Max Steele'a czy serialu Finding Carter. Choć ich role są raczej epizodyczne, to nie sposób zwrócić uwagi na ich dobre aktorstwo.

Feed to produkcja na wysokim poziomie. Nie tylko porusza ważne kwestie, ale jest też dobrze zrealizowana. Zdjęcia, choć proste, mają swój urok, a powolne ruchy kamery potęgują napięcie, które towarzyszy widzowi od początku filmu. Warto obejrzeć ten film choćby dlatego, aby dostrzec, jak wyniszczającymi chorobami są anoreksja i psychoza. Polecam.

1 komentarz:

  1. Ever wanted to get free Google+ Circles?
    Did you know you can get these AUTOMATICALLY AND TOTALLY FOR FREE by using Like 4 Like?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.