117. „Wszystkie twoje marzenia” Agata Czykierda-Grabowska (PRZEDPREMIEROWO)

Tytuł: Wszystkie twoje marzenia
Tytuł oryginalny: Wszystkie twoje marzenia
Cykl: -
Autor: Agata Czykierda-Grabowska
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: OMGBooks
Liczba stron: 384
Data wydania: 10 maja 2017

Kamil i Maja poznają się w dosyć dziwnych okolicznościach, ponieważ chłopak słyszy, jak dziewczyna przeklina swój samochód, który się zepsuł. Młody chłopak proponuje jej pomóc, a gdy dowiaduje się, że dziewczyna zamierza wrzucić auto do Wisły, postanawia ją lepiej poznać. Pomysł Mai jest na tyle interesujący, że chłopak czuje się nią jeszcze bardziej zaintrygowany. Tak rozpoczyna się znajomość dwójki młodych ludzi, którzy zaczynają spędzać ze sobą coraz więcej czasu, a tym samym zaczynają dostrzegać, że uczucie, które między nimi się rodzi, przemienia się w coś głębszego. Czy jednak jest to na miejscu, biorąc pod uwagę fakt, że Maja już na początku ich znajomości zaznaczyła, że chłopak nie ma prawa się w niej zakochać?

Agata Czykierda-Grabowska to autorka, która w swoim dorobku ma już trzy książki. Zadebiutowała w 2015 roku książką Kiedy na mnie patrzysz, a rok później na rynku pojawiła się jej kolejna powieść — Jak powietrze, która jednych zachwyciła, a u innych pozostawiła niesmak. Wszystkie twoje marzenia to najnowsza publikacja tej autorki, która swoją premierę będzie miała dziesiątego maja. Czy kolejna książka Agaty Czykierdy-Grabowskiej okazała się na tyle interesującą lekturą, aby można było o niej pisać w samych superlatywach?

Ich losy zaczęły się łączyć w niewidzialny splot, który powstał z samotności i pragnień silniejszych niż największy strach. Silniejszych niż los i jego niesprawiedliwe koleje.

Każdego roku na rynku literackim pojawia się kilkadziesiąt książek, które mają podobną fabułę, różnią się dosłownie niuansami, a autorzy czerpią od swoich kolegów po fachu pełnymi garściami. Ciężko jest więc znaleźć książkę, która wychodziłaby całkowicie poza ramy schematu. Warto jednak zastanowić się, co tak naprawdę jest w obecnym literackim świecie uważane za schemat i czy aby na pewno każdy schemat jest czymś złym i negatywnym. Nie ulega wątpliwości, że nie wszystko, co zaprezentowała Agata Czykierda-Grabowska w swojej trzeciej książce, jest innowacyjne, świeże i oryginalne. Mimo wszystko myślę, że autorka wyszła obronną ręką, prezentując czytelnikom opowieść wypełnioną po brzegi emocjami z ciekawie wykreowanymi postaciami.

Zdecydowanie atutem tej powieści jest główny bohater, czyli Kamil. Jego postać wyróżnia się na tle innych mężczyzn, którzy występują zarówno w romansach, książkach New Adult, jak i szeroko pojętej literaturze obyczajowej. Obecnie panuje moda na kreowanie tak zwanych bad boyów, którzy ograniczają się do myślenia o tym, z którą dziewczyną przespać się tej nocy; którzy „nie wierzą” w miłość i uważają to uczucie za coś absurdalnego oraz którzy w magiczny sposób przechodzą absolutną metamorfozę. Kamil jest ich przeciwieństwem. Autorka całkowicie przeciwstawiła się tej modzie i stworzyła postać, która jest niezwykle wyrozumiała, ma szacunek do kobiet, jest niezwykle charyzmatyczna i co najważniejsze — bije od niej naturalność i duże poczucie humoru.
– Mam kolegę – powiedział, gdy stanął tuż przy niej.
– Gratuluję – odpowiedziała kąśliwie.
Ku jej całkowitej irytacji, chłopak zaśmiał się w głos, odchylając do tyłu głowę.
Pozytywnie zaskoczyła mnie też postać Mai, która stara się czerpać z życia pełnymi garściami. Jest dziewczyną niezwykle energiczną, inteligentną, a zarazem wrażliwą i uczuciową. Jedyne co mnie w niej irytowało, to jej czasami irracjonalne postępowanie względem Kamila. Nie chciałabym się nad tym długo rozwodzić, bo być może tylko ja zwróciłam na to uwagę, ale zauważyłam, że Maja bardzo często podczas rozmowy z chłopakiem szukała dziury w całym i robiła problem tak naprawdę z niczego. W wielu sytuacjach nie miała powodu, aby traktować go w tak dziwny sposób. Te kilka scen sprawiło, że momentami czułam niesmak wywołany jej nieco absurdalnym (w moim odczuciu) zachowaniem.

Bardzo naturalnie został poprowadzony wątek rodzącego się uczucia między Mają a Kamilem. Choć przyjaźń nadeszła szybko, nie można tego samego powiedzieć o miłości. Pozornie można twierdzić, że ta dwójka jest idealna. Nic bardziej mylnego. Żadne z nich nie do końca potrafi mówić otwarcie o swoich uczuciach. Bohaterowie nie są w żaden sposób wyidealizowani, ich wady i skrywane tajemnice sprawiają, że ich relacja wydaje się jeszcze bardziej rzeczywista. Dochodzi do nieporozumień, nie obywa się także bez dogryzania sobie nawzajem. Naturalność bije od nich na kilometr, a czytelnik coraz bardziej zagłębia się w ich relację.

Autorka nie skupia się wyłącznie na parze głównych bohaterów. Dużo uwagi poświęca postaciom drugoplanowym, takim jak Lena, Kuba czy Mateusz, z którym Kamil dzieli pokój w akademiku, jak również epizodycznym, na przykład rodzicom Mai, którzy pojawiają się w powieści tylko przez krótką chwilę.
W oczach dziewczyny było tyle życia, tyle pasji, a w głowie tyle głupich pomysłów, że chyba starczyłoby ich dla kilku osób.
Choć skomplikowane relacje bohaterów uchodzą za główny wątek tej powieści, nie są jedynym, na który warto zwrócić uwagę. Wszystkie twoje marzenia opowiadają o tym, że najważniejsze jest to, aby wierzyć w siebie, mieć marzenia i robić wszystko, aby je spełniać. Autorka pokazuje, że warto wierzyć, dlatego że nigdy nie wiadomo, kiedy nasze pragnienia się urzeczywistnią. W książce mamy też do czynienia z szukaniem zrozumienia wśród bliskich, poczuciem bezradności i bezsilności czy wrażeniem bycia niewystarczająco dobrym.

Mogłabym powtarzać w nieskończoność, że autorka całkowicie skradła moje serce stylem i językiem, jakim się posługuje w swoich książkach. Pisze naturalnie, a lekkość jej pióra sprawia, że powieść jeszcze bardziej absorbuję uwagę czytelnika. Jako jedna z niewielu autorek, których twórczość mogłam poznać, stara się pracować nad językiem, jakim operuje. Jej styl wciąż ewoluuje, a każdą kolejną powieść czyta się z coraz większą przyjemnością. Umiejętnie posługuje się licznymi metaforami i pozostałymi środkami językowymi. We Wszystkich twoich marzeniach znajdują się liczne epitety i sformułowania, które intensywnie oddziałują na wyobraźnię odbiorcy.
– Wiesz, czego teraz bardzo żałuję? – zapytał niespodziewanie. 
Maja zaprzeczyła, kręcąc głową. 
– Żałuję pewnej obietnicy, którą złożyłem zbyt pochopnie – odpowiedział, nawet na nią nie patrząc.
Opisując tę historię, warto wspomnieć o emocjach, jakie we mnie wywołała. Gdy czytałam o przekomarzankach Mai i Kamila nie mogłam powstrzymać uśmiechu. To książka, która rozbawi, wywoła chwilę refleksji, a także zwróci uwagę na problemy, z którymi borykają się ludzie. Już dawno nie bawiłam się tak dobrze podczas czytania jakiejś książki.

Wszystkie twoje marzenia jest jedną z tych książek, w których pod płaszczem dobrego humoru kryje się opowieść o głębokich rozterkach, wątpliwościach i tajemnicach. Niesamowicie wciągająca, zabawna i poruszająca historia dwójki młodych ludzi, których połączyła wyjątkowa więź. To książka, która może niekoniecznie przypadnie wszystkim do gustu, ale na pewno skradnie serca tych, dla których liczą się emocje i humor. Będzie na pewno satysfakcjonującą powieścią, w której czytelnik znajdzie cząstkę siebie.

***
Za egzemplarz i możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu OMGBooks.

BOOK HAUL #9

Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że od ostatniego tego typu posta minęły cztery miesiące. Book Haule zawsze cieszyły się dużym zainteresowaniem, dlatego też postanowiłam dodać ten post, bo trochę książek już się nazbierało na mojej półce. Oficjalnie też mogę ogłosić, że skończyło mi się na niej miejsce. Mam w końcu nowy telefon (a co za tym idzie - lepszy aparat), dlatego zdjęcia powinny być teraz w lepszej jakości. Zostałam też przy kolorystyce czerwono-szarej. Jak sądzicie, to dobra decyzja?

Nowości ostatnich miesięcy
Zacznijmy od egzemplarzy recenzenckich, które przywędrowały do mnie w ostatnim czasie. Większość z nich jest od wydawnictwa Kobiecego. Od samej góry: Kiedy będziemy deszczem Dominiki van Eijkelenborg (recenzja wkrótce), Gracz Vi Keeland (recenzja) i Kreacja Elizy Sarnackiej-Mahoney od wydawnictwa Dobra Literatura. Pod nimi leży Manwhore +1 Katy Evans, czyli książka, o której mogliście poczytać już na blogu — o, tutaj. Następna pozycja to egzemplarz Otchłani nienawiści, czyli drugiego tomu serii Zemsta i przebaczenie Joanny Jax (recenzja w następnym tygodniu). Dwie pozycje na dole to Walka Vi Keeland (recenzja) oraz Był sobie pies W. Bruce'a Camerona. Obok stosu egzemplarzy recenzenckich znajduje się książka, która wywołała we mnie sprzeczne emocje, a o której mogliście przeczytać tutaj

Zdecydowanie więcej jest książek, które sama sobie kupiłam. Nazbierało się tego całkiem sporo, biorąc pod uwagę fakt, że w ostatnim Book Haulu nie pojawiła się żadna książka, którą bym kupiła. Na samej górze znajduje się książka, o której nie wiem kompletnie nic. Moja siostra będąc w Carrefourze kupiła ją za symboliczną złotówkę. Szkoda było nie wziąć, prawda? Kolejne książki kupiłam na dwóch promocjach na stronie wydawnictwa Znak. Milczenie Shusaku Endo już dawno za mną. Książka jest naprawdę warta polecenia. Tak mocno mnie zachwyciła, że od razu obejrzałam film, a potem wróciłam do posłuchania audiobooka! Z kolei Gniazdo Cynthii D'aprix Sweeney zauroczyło mnie swoją okładką. Żal mi było jej nie wziąć, ponieważ jej cena wynosiła około 15 złotych. Słyszałam też, że jest całkiem niezła, dlatego może niedługo się za nią zabiorę. Krótka instrukcja obsługi psa. Zemsta Krzysztofa M. Kaźmierczaka to książka, którą musiałam koniecznie mieć w swojej biblioteczce. Recenzowałam na blogu poprzednią część, o której możecie poczytać tutaj. Kiedyś miałam fioła na punkcie Pretty Little Liars, ale potem mój zapał nieco ostygł. Nie przeczytałam wszystkich części ani nie obejrzałam do końca serialu. Postanowiłam jednak kupić Sekrety PLL. Dlaczego? Po pierwsze książka kosztowała 2,90 zł, więc cena kusiła niemiłosiernie, a po drugie niebawem chciałabym wrócić do tej serii i przekonać się czy było warto. Ostatnia pozycja to książka youtubera Martina Stankiewicza, którego od czasu do czasu oglądam. Kupiłam ją za niecałe 12 zł.
O tych książkach nie muszę chyba nikomu mówić. Gdy tylko usłyszałam, że zostaną wznowione, wiedziałam, że muszę je koniecznie kupić. Ich wydanie jest po prostu idealne i dopracowane w każdym szczególe. Gdy ruszyła przedsprzedaż, od razu weszłam na stronę wydawnictwa i kupiłam cały komplet. I takim oto sposobem stałam się posiadaczką trzech książek z uniwersum Harry'ego Pottera: Fantastycznych zwierząt i jak je znaleźć, Qudditcha przez wieki oraz Baśni Barda Beedle'a.
Wydawnictwo Wojciech Marzec zajmuje się wydawaniem książek filmowych. Od jakiegoś czasu interesuję się kinematografią, dlatego stwierdziłam, że warto kupić kilka książek, które poszerzą moją wiedzę i pozwolą spojrzeć na pewne aspekty z innej perspektywy. Początkowo zakupiłam książkę, która jest tak kultową pozycją, że cytują ją już wykładowcy wiedzy o filmie. Mam tu na myśli Film art. Sztukę filmową. Wprowadzenie. To przede wszystkim podręcznik, który wprowadzi nas w podstawowe pojęcia, z niego dowiemy się, jak przebiega cały proces tworzenia filmu, a także poznamy historię kinematografii. Dwie kolejne książki to pozycje, które udało mi się kupić za niewielkie pieniądze. Reżyserię filmu reklamowego kupiłam za 29,90, w podobnej cenie nabyłam Dźwięk w filmie. Teorię i praktykę Davida Lewisa Yewdella. Jak na książki o takiej tematyce, są to naprawdę grosze.

Ostatni stosik z książkami, to książki, które wygrałam w konkursach oraz egzemplarz próbny książki, której zostałam ambasadorką. Na samej górze znajduje się książka Agaty Czykierdy-Grabowskiej Wszystkie twoje marzenia. Przeczytałam ją w jeden dzień, a Wy jej recenzję będziecie mogli przeczytać w niedzielę. Szept wiatru oraz Amerykańska sielanka to pozycje, które udało mi się wygrać w dwóch facebookowych konkursach. Tą pierwszą wygrałam na fanpage'u autorki, a drugą na fanpage'u Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki. 
Pomyślałam też, że przy okazji pokażę Wam filmy, które udało mi się nabyć w wyjątkowo niskich cenach. Prawie wszystkie kupiłam na stronie Empiku. Na samej górze znajduje się odcinek specjalny Sherlocka, czyli Upiorna panna młoda. Dałam za nią bodajże 10 zł. Następnie możecie zobaczyć Uwikłanych, W świecie kobiet, Doriana Graya, December boys, Odbicie zła, Klub Jimmy'ego oraz Twarz anioła. Większość z tych filmów już obejrzałam. Ich ceny wahały się między 5 a 8 złotymi. Bajkę Krudowie dostałam od cudownej Agnieszki z bloga Książka od kuchni.

Czy w tych stosikach znaleźliście książkę (lub film) dla siebie? Może którąś z tych pozycji już czytaliście lub oglądaliście? Dajcie znać w komentarzach!

116. „MMA. Walka” Vi Keeland

Tytuł: MMA. Walka
Tytuł oryginalny: MMA. Worth the fight
Cykl: MMA Fighter
Autor: Vi Keeland
Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Wydawnictwo: Kobiece
Liczba stron: 344
Data wydania: 24 marca 2017

Twórczość Vi Keeland poznałam już dawno. Już jakiś czas temu czytałam kilka książek tej autorki, oczywiście w oryginale. Gdy wydawnictwo Kobiece początkowo wydało Gracza, a potem poinformowało o wydaniu kolejnych książek, m.in. cyklu MMA Fighter, na mojej twarzy pojawił się ogromny uśmiech. Lubię książki Vi Keeland. Są miłą odskocznią od trudniejszej literatury, ale też świetnie sprawdzają się po męczącym dniu, gdy mamy ochotę na coś lżejszego.

Ellie jest spokojną, opanowaną prawniczką. Od czasu do czasu spotyka się z Williamem, ale ich relacji nie można nazwać prawdziwym związkiem. Pewnego dnia do jej biura trafia Nico — zawodnik MMA, którego problemem ma się teraz zajmować. Mężczyzna robi na niej piorunujące wrażenie i sprawia, że Ellie zaczyna tracić grunt pod nogami. On również wydaje się być nią zainteresowany, jednak Ellie nie potrafi go do końca rozgryźć i nie wie, czego oczekuje od niej mężczyzna. Pozostaje więc pytanie, czy Ellie jest gotowa porzucić dotychczasowy styl życia, swoją stabilizację i spokój, na rzecz szalonej przygody z tajemniczym Nico?

Długo zastanawiałam się, jak powinnam ocenić tę książkę, tak, aby nie zniechęcić Was do jej przeczytania, a jednocześnie nie wzbudzić w Was nadziei na to, że to fantastyczna opowieść i na pewno każdemu przypadnie do gustu, bo tak niestety nie jest. MMA. Walka to opowieść, która miała wielki potencjał, który mimo wszystko nie został do końca prawidłowo wykorzystany.

Pomysł na fabułę oceniam jak najbardziej na plus, mimo że momentami książka wydawała mi się nieco sztampowa, ponieważ kilka wątków i motywów przewijało się już w wielu innych powieściach i tak naprawdę autorka nie zaskoczyła mnie tak, jakbym tego chciała. Zabrakło mi też opisów treningów Nico (takie jakie miały na przykład miejsce w Real Katy Evans). Na miejscu autorki skupiłabym się też nieco bardziej na przybliżeniu historii o tym, dlaczego przestał walczyć na jakiś czas. Co prawda było to opisane w książce, ale i tak uważam, że nie została poświęcona temu wątkowi taka ilość uwagi, na jaką zasługiwał; myślę, że Vi Keeland po prostu nie wyczerpała wystarczająco tematu i nie zagłębiła się w wątek, który stanowił niejako trzon tej książki. Podobnie mam w przypadku sekretu Ellie, który jest gdzieś w tle zarysowany, ale nie poświęca się mu dużo uwagi.

Narracja jest prowadzona naprzemiennie. Raz narratorem staje się Nico, a raz Ellie. Lubię tego typu zabieg w książkach, bo zdecydowanie lepiej można poznać myśli bohaterów, a zarazem czytelnik może zrozumieć pobudki, którymi kierują się postacie. Autorka wykreowała ciekawych bohaterów, którzy mają za sobą pewien bagaż doświadczeń, a jednocześnie starają się czerpać z życia tyle, ile mogą. Nico jest facetem niemal perfekcyjnym, ale i tak nie da się go nie lubić. Ellie jest z pozoru poukładaną kobietą, ale gdy poznaje Nico, jej zachowanie ulega diametralnej zmianie, choć początkowo stara się nad tym panować. Tempo ich życia niejednokrotnie zmusza ich do podejmowania szybkich, a co za tym idzie, spontanicznych decyzji.

Styl autorki zadziałał na plus w przypadku tej książki. Vi Keeland pisze lekko, sugestywnie, aż chce się czytać! Operuje piórem w sposób umiejętny, a zawarte w Walce dialogi są przemyślane i spójne. Od strony technicznej i wizualnej nie ma się do czego przyczepić. Tłumaczenie, którym zajęła się Sylwia Chojnacka, jest dobrym przykładem tego, jak powinno wyglądać dopracowane tłumaczenie książki. Okładka też prezentuje się naprawdę nieźle. W oryginalnej mogliśmy zobaczyć napisy umieszczone na blaszanych belkach, co moim zdaniem było strzałem w kolano, ponieważ zaburzały kompozycję okładki. Polska wersja została odświeżona, a belki zostały zamienione na czerwone plamy wykonane pędzlem. Dodatkowo kolory zostały pogłębione i zwiększono ich kontrast, przez co całość przykuwa wzrok czytelnika. 

Walka to książka dobra, ale nie pozbawiona wad. Z pewnością jest idealną lekturą na wieczór, kiedy po ciężkim dniu pragniemy odpocząć. Mimo że książka nie wzbudziła we mnie jakichś spektakularnych emocji, to nie mogę napisać, że źle się ją czytało. Wręcz przeciwnie. Ja do tej książki mam ogromny sentyment i być może dlatego moja ocena jest trochę zawyżona, jednak to nie tak, że książka jest zła i nie warto jej czytać. To od Was zależy, czy sięgniecie po książkę i będziecie się przy niej dobrze bawić, czy może jednak odłożycie ją z rozczarowaniem, ponieważ nastawicie się na spektakularną opowieść.

***
Za egzemplarz i możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Kobiecemu

ZAPOWIEDŹ: „Wszystkie twoje marzenia” Agata Czykierda-Grabowska




Wszystkie twoje marzenia to nowa powieść Agaty Czykierdy-Grabowskiej, najpopularniejszej polskiej autorki new adult. Jej poprzednia książka, Jak powietrze, była nominowana do nagrody Książka Roku 2016 serwisu lubimyczytac.pl w kategorii Literatura obyczajowa, romans.

Tytuł: Wszystkie twoje marzenia
Tytuł oryginalny: Wszystkie twoje marzenia
Autorka: Agata Czykierda-Grabowska
Wydawnictwo: OMGBooks
Data premiery: 10 maja 2017

Kiedy Kamil poznaje Maję, ta planuje właśnie wrzucenie swojego starego opla do Wisły. Pełna energii i mająca ogromny apetyt na życie dziewczyna od początku fascynuje przystojnego studenta, ale też od razu wyraźnie stawia granicę: Obiecaj mi, że nigdy się we mnie nie zakochasz.
Początkowo Kamil nie widzi w tym nic złego. Dopiero przeprowadził się do Warszawy, zaczął studia. Mogą być kumplami z akademika. Albo przyjaciółmi. Albo friends with benefits…
Ale czy taka relacja jest w ogóle możliwa? Skoro są tylko przyjaciółmi, to dlaczego Kamil ma ochotę rozszarpać każdego faceta, który zbliży się do Mai? I jaka tajemnica nie pozwala Mai na planowanie przyszłości?

Niedługo na blogu powinna pojawić się recenzja tej książki, a bliżej premiery konkurs, w którym będziecie mogli wygrać egzemplarz dla siebie. Zamierzacie sięgnąć po najnowszą książkę Agaty Czykierdy-Grabowskiej? Macie jakieś oczekiwania względem tej lektury? Czytaliście Jak powietrze lub Kiedy na mnie patrzysz? Dajcie znać w komentarzach!

***
© informacje i grafika promocyjna: OMGBooks

10 Nagroda Literacka m.st. Warszawy

Spośród ponad czterystu zgłoszeń jury wybrało dwanaście tytułów nominowanych do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, najstarszej i jednej z najbardziej prestiżowych nagród literackich w Polsce. Pula dla laureatów wynosi 200 tysięcy złotych.

W tym roku nazwiska nominowanych zostały ogłoszone równolegle w ponad osiemdziesięciu warszawskich klubokawiarniach i bibliotekach, a także – zgodnie ze starym obyczajem – przez rozproszonych po stolicy „krzykaczy”. Ta akcja ma podkreślić lokalność i tradycję Nagrody, a jednocześnie – nowoczesne podejście do upowszechniania literatury.

- 10 lat Nagrody skłania do podsumowań, a nawet zmian. Zależy mi, aby Nagroda zachowując swój prestiżowy charakter, zyskiwała coraz większe uznanie wszystkich warszawiaków, nie tylko tych najbardziej oddanych czytelników. Będziemy rozbudowywać wokół niej sieć działań wspierających rozwój czytelnictwa, albowiem wyróżnienie w naszym konkursie stanowi rekomendację samą w sobie. Nagrodzone tytuły nigdy nie zawiodły moich oczekiwań, a nominowane w tym roku książki tylko utwierdzają mnie w tym przekonaniu. Zapraszam do lektury - mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz, Prezydent Warszawy.

Autorzy mają o co walczyć. Zdobywcy wyróżnień w poszczególnych kategoriach otrzymają po 20 tysięcy złotych. Do laureatów w kategorii literatura dziecięca nagroda trafi zarówno do autora tekstu, jak i ilustratora. Zdobywca specjalnego tytułu Warszawskiego Twórcy otrzyma nagrodę pieniężną w wysokości 100 tysięcy złotych. Zwycięzców Nagrody Literackiej m.st. Warszawy poznamy w trakcie uroczystej gali 27 kwietnia w Teatrze Studio.

Pobiliśmy rekord w tej edycji – mówi Janusz Drzewucki, przewodniczący jury – zgłoszono aż 449 tytułów w czterech kategoriach, a najwięcej w kategorii proza – 174 książki. W kategorii poezja zgłoszono do konkursu 114 tomów poezji. Książki o Warszawie to 40 zgłoszonych pozycji, literatura dziecięca – 121.

Tegoroczni nominowani to (w porządku alfabetycznym wg autorów):

Nagroda Literacka m.st. Warszawy to jedna z najstarszych i najbardziej prestiżowych nagród literackich w Polsce. Jej historia sięga lat przedwojennych. Po raz pierwszy została przyznana w 1926 r., jej tradycję przerwał wybuch wojny. Powróciła w 2008 r. i w tym roku obchodzi jubileuszową edycję. Laureatami poprzednich edycji byli między innymi Anna Janko, Justyna Bednarek, Urszula Kozioł, Joanna Papuzińska, Ignacy Karpowicz, Andrzej Stasiuk, Eustachy Rylski, Wiesław Myśliwski i Janusz Głowacki.

W jury warszawskiej nagrody literackiej zasiadają: krytyk literacki, poeta, dziennikarz i przewodniczący w tegorocznej edycji konkursu – Janusz Drzewucki, profesor nauk humanistycznych – Grażyna Borkowska, prezes Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek – Rafał Skąpski, dziennikarka– Karolina Głowacka, poetka – Joanna Kulmowa, publicysta Krzysztof Masłoń oraz historyk literatury – Anna Romaniuk.

Fundator i organizator: Miasto Stołeczne Warszawa
Partner: Biblioteka Narodowa
Patroni medialni: RDC, Lubimy czytać, Rzeczpospolita, Okno na Warszawę
Współpraca: Warexpo.

Informacja prasowa: Business&Culture

Targi Książki Dziecięcej Przecinek i Kropka



Święto literatury i najmłodszych czytelników  już w ten weekend I Targi Książki Dziecięcej Przecinek i Kropka!

Pięćdziesięciu wystawców prezentujących najlepszą literaturę dziecięcą i design, blisko dwudziestu gości specjalnych, spotkania autorskie, cztery strefy bezpłatnych warsztatów przez cały weekend, projekcje filmowe oraz występy teatralne. Wszystko to w ramach I edycji Targów Książki Dziecięcej Przecinek i Kropka już 8 i 9 kwietnia.

Sylwia Chutnik opowie o tym, jak to jest być pisarką. Dorota Sumińska otworzy drzwi do krainy zwierząt. Edyta Jungowska, Michał Rusinek, Cezary Harasimowicz, Marcin Szczygielski, Andrzej Maleszka, Szymon Radzimierski, Yvette Żółtowska-Darska – na scenie Przecinka i Kropki pojawią się niezwykli goście, którzy wprowadzą dzieci i rodziców w twórczy świat literatury. Na uczestników czekają opowieści o stworach, o tajnikach zawodu pisarza, a także wspólne czytanie i inspirujące rozmowy.

Ale Przecinek i Kropka to nie tylko literatura, to kreatywna zabawa w czterech bezpłatnych strefach. Warsztaty plastyczne, graficzne i komiksowe poprowadzą znani ilustratorzy. Z Danielem de Latourem oraz autorką Justyną Bednarek uczestnicy przeżyją niesamowite przygody, z dziesięcioma skarpetkami w roli głównej. Bohaterem zajęć z Piotrem Nowackim będzie Smoczek Loczek. Artystyczna zabawa szykuje się pod okiem Jacka Frąsia, komiksiarza, perkusisty zespołu Cool Kids of Death, czy Bożki Rydlewskiej, twórczyni pop-upów. Wielkie eksperymenty dla małych ludzi zrealizuje Wojciech Mikołuszko – dzieci będą miały szansę nie tylko wysłuchać opowieści o badaczach, lecz także samodzielnie przeprowadzić eksperymenty, które zmieniły świat. Poza spotkaniami Docent Pięć Procent i szalona historia komputerów, Dr Dolittle w spódnicy, odbędą się warsztaty społecznego savoir vivre'u, tworzenia teatralnych lalek oraz fotografii cyfrowej dla najmłodszych. Święto literatury to także okazja do spotkania z Kubusiem Puchatkiem oraz rozwiązywania zagadek ze Stumilowego Lasu – a to tylko część atrakcji na Targach Przecinek i Kropka. 

Po aktywnym dniu pełnym książkowych atrakcji, dzieci i rodzice będą mogli obejrzeć filmy Akademii Dokumentalnej, opowiadające o pielęgnowaniu pasji, pewności siebie, inspiracjach, a także pozytywnym, mądrym stawianiu czoła przeciwnościom (m.in. Giovanni i jego wodny balet). Nie zabraknie także dobrej muzyki, autorskich piosenek i wspaniałej gry aktorskiej – zapewni je Teatr Lalek Igraszka w spektaklu Złote Jajko, podczas którego dzieci dowiedzą się, że ktoś pozornie zły może się stać się dobrym i kochającym. 

Przez dwa dni trwania Targów każdy będzie mógł zajrzeć również do ilustrowanego świata Harry’ego Pottera – zrobić pamiątkowe zdjęcie i poczuć, jak magia przenika rzeczywistość. Imprezie towarzyszyć będzie też wystawa prac Emilii Dziubak, autorki ilustracji do książki Tyczka w Krainie Szczęścia

Pierwszego dnia Targów Przecinek i Kropka – 8 kwietnia, o godz. 13:00, odbędzie się uroczystość wręczenia nagrody w konkursie na Najlepszą Książkę Dziecięcą Przecinek i Kropka 2016. W konkursie nominowane były: Klątwa dziewiątych urodzin Marcina Szczygielskiego z rysunkami Magdy Wosik, Praktyczny Pan Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel (ilustracje Adam Pękalski), Przed Twoim urodzeniem Rascala z rysunkami autorstwa Mandany Sadat, Sam w domu Lotty Olson z ilustracjami Marii Nilsson Thore oraz Tru Beaty Kosmowskiej, z ilustracjami Emilii Dziubak. Uroczystość poprowadzi Katarzyna Bujakiewicz. 

Kiedy dzieci będą zgłębiać tajniki literatury i przeżywać fascynujące przygody wraz z bohaterami swoich ulubionych powieści, rodzice będą mieli okazję poszerzyć domową biblioteczkę o kolejne interesujące pozycje w atrakcyjnych, targowych cenach. 8 i 9 kwietnia industrialna przestrzeń centrum handlowego Plac Unii City Shopping w Warszawie zamieni się w wyjątkową strefę, wypełnioną najlepszymi tytułami książek.

Organizatorem Targów Przecinek i Kropka jest Empik. 
Szczegółowy program Targów można znaleźć na stronie wydarzenia na Facebooku TUTAJ oraz na www.przecinekikropka.pl

Wszystkie wydarzenia w programie są bezpłatne, na część z nich obowiązują zapisy pod adresem mailowym: warsztaty@empik.com

Targi Książki Dziecięcej Przecinek i Kropka 
8 i 9 kwietnia 2017 roku – sobota i niedziela (11:00-19:00) 
Plac Unii City Shopping w Warszawie 
ul. Puławska 2.

Informacje oraz zdjęcia: empik.com i Business&Culture.
© Agata | WS.