103. „Mój sąsiad islamista. Kalifat u drzwi Europy” Marek Orzechowski

Tytuł: Mój sąsiad islamista. Kalifat u drzwi Europy
Tytuł oryginalny: Mój sąsiad islamista. Kalifat u drzwi Europy
Cykl: -
Autor: Marek Orzechowski
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Muza
Liczba stron: 256
Data wydania: 20 maja 2015

Marek Orzechowski to pisarz, publicysta i dziennikarz. Jest także znanym korespondentem telewizyjnym w Belgii. Wywiady z europejskimi politykami, reportaże oraz artykuły stanowią jego największy dorobek. Na swoim koncie ma też kilka książek, m.in. Zdarzyło się w Berlinie. Polak patrzy na mur oraz Holandia. Presja depresji. Mój sąsiad islamista. Kalifat u drzwi Europy to kolejna z jego publikacji. Wydana ponad rok temu przez Muzę książka budzi zainteresowanie u coraz większej liczby osób.

Wielu ludzi ma mylne pojęcie o islamie oraz samej islamizacji. Mało osób podchodzi do tego tematu na trzeźwo, ponieważ zdarza się, że kierują nimi różnego rodzaju pobudki, które całkowicie przyćmiewają racjonalne myślenie. Dlatego powstaje coraz więcej publikacji, którym po prostu nie można ufać, bo zawierają nieprawdziwe informacje. Marek Orzechowski w swojej publikacji opowiada o zamachach (w Paryżu oraz w Belgii) oraz zagrożeniu dla Europy, jakie niesie ze sobą rozwój islamu. Pisze o imigrantach, o braku porozumienia między stronami, o niemożności stworzenia warunków, dla osób przybywających do poszczególnych krajów, z możliwością zachowania odrębności. Porusza też temat mechanizmu politycznego funkcjonującego na terenie Europy, w którym wyznawcy islamu próbują wpłynąć na poszczególne kraje. W żaden sposób nie chce urazić wyznawców tejże religii, a swoje tezy popiera konkretnym argumentami i faktami. Widać, że Marek Orzechowski jest doskonale zaznajomiony z tematem i rzeczowo do niego podchodzi.

O islamie pisze tak: Islam jest religią. Ale islam jest nie tylko religią. To zamknięty w sobie system dominacji w państwie i społeczeństwie. Islam nie jest prywatną sprawą jego wyznawców. Każdy jego wyznawca jest zobowiązany do utrwalania islamu i poszerzania jego dominacji. Islam jest słowem Allaha i bezlitosnym kodeksem życia w rodzinie, grupie, społeczeństwie, w państwie [...] Chrześcijanie nie mają pojęcia, że niezależnie od własnej wiary islam traktuje ich, jak wszystkich innych ludzi na świecie, jako mu podległych. Islamiści są przekonani, że będą rządzić nami i światem, ponieważ taki jest plan Allaha. To tylko kwestia czasu, kiedy nas opanują, dla naszego dobra, jak mówią.

W tej książce nie chodzi o to, aby zgadzać się ze wszystkim, co napisze autor. Jest wręcz odwrotnie. Autor czeka, aż w pewnym momencie czytelnik się zbulwersuje i zaprotestuje. Stara się skłonić go do jakiejkolwiek refleksji, do chwili przemyśleń, ale także do zrozumienia jego punktu widzenia całej tej sytuacji. W żaden sposób nie chce narzucić komukolwiek własnego zdania. Ponad rok minął od wydania tej książki, ale widać wyraźnie, że niektóre rzeczy, o których pisał autor, spełniły się. I jest to smutne, patrząc jak świat zatraca się sam w sobie. Opisuje nie tylko wydarzenia, o których słyszał cały świat, ale również takie, których był świadkiem, a które niestety nie dotarły do mediów. Z pozoru małe i niewinne codzienne wydarzenia, które mają wielkie znaczenie. Wymowny tytuł daje do myślenia, bo tak naprawdę muzułmanie są wszędzie. Nie wiadomo, czy jakiś nie mieszka obok nas, czy nie jest naszym sąsiadem.

Choć tematyka książki nie jest łatwa i przyjemna, to jednak język, jakim jest napisana, zdecydowanie należy do prostych i niezbyt wyszukanych, ale właśnie przez to może trafić do większej grupy odbiorców. Na pewno nie znajdziecie tutaj barwnego i plastycznego języka, ale nie można tego uznać za jakikolwiek minus, ponieważ o niektórych rzeczach i zjawiskach najlepiej mówić wprost, bez zbędnego owijania w bawełnę.

Mój sąsiad islamista. Kalifat u drzwi Europy to pozycja wydawnicza, którą wartą przeczytać. Zdecydowanie wyróżnia się na tle innych o takiej tematyce, ponieważ autor na trzeźwo podchodzi do tematu, jakim jest islam. Nie jest to dla niego pojęcie obce, wręcz przeciwnie, autor jest doskonale zapoznany z tematem, a nam, czyli czytelnikom stara się nakreślić to w jak najbardziej przystępny sposób. Warto przeczytać choćby po to, aby mieć jakiekolwiek pojęcie o tym, co dzieje się na świecie, bo nie wszystkie informacje są na wyciągniecie ręki.

***
Za egzemplarz i możliwość przeczytania książki dziękuję
Książkę możecie kupić TUTAJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.