97. „Sukienka w kolorze nocnego nieba” Karen Foxlee

Tytuł: Sukienka w kolorze nocnego nieba
Tytuł oryginalny: The Midnight Dress
Cykl: -
Autor: Karen Foxlee
Tłumaczenie: Agnieszka Kalus
Wydawnictwo: Dobra Literatura
Liczba stron: 304
Data wydania: 14 września 2016

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Karen Foxlee nie okazało się tak udane, jak się spodziewałam. Z pewnymi obawami sięgnęłam więc po jej kolejną książkę tej autorki i muszę przyznać, że to była dobra decyzja. Sukienka w kolorze nocnego nieba to książka młodzieżowa, wydana w 2016 roku przez wydawnictwo Dobra Literatura.

Rose od zawsze nie mogła zagrzać nigdzie miejsca. Przeprowadzała się z jednego miasta do drugiego wraz ze swoim uzależnionym od alkoholu ojcem. Gdy pewnego razu trafia do australijskiego miasteczka położonego na wybrzeżu, nie wie, że pobyt tutaj zmieni jej życie na zawsze. W szkole poznaje grupę dziewczyn, ale tylko z jedną z nich się zaprzyjaźnia. Pearl Kelly zachęca ją do wzięcia udziału w corocznej paradzie. Warunek jest jeden: każda z dziewczyn musi znaleźć wyjątkową suknię na tę okazję. W tym celu Rose udaje się do Edi Baker, zdziwaczałej kobiety, którą większość ludzi z miasteczka uważa za czarownicę. Jak potoczy się ta historia? Czy sukienka uszyta przez czarownicę zmieni życie Rose?

Od samego początku czułam, że ta historia będzie inna, przepełniona magią, tajemnicami i niezwykłym klimatem. I wiecie co? Nie pomyliłam się. Od pierwszych stron autorka zachęca do przeczytania kolejnych rozdziałów, którym dodatkowo nadała oryginalne tytuły. Pojawiają się takie rozdziały jak Ścieg stokrotkowy czy Ścieg bargello. Wiele akapitów zostało poświęconych opisom przyrody. Obraz natury, jaki rysuje się na kartach powieści, jest nieco przytłaczający, ale jednocześnie intrygujący. Ciężkie, przygnębiające ulewy mieszają się z duchotą. Zdecydowaną większość stanowią wszelkie opisy krajobrazu czy sytuacji, a dialogów jest naprawdę niewiele na tle całej książki, jednak to nie zmienia faktu, że czyta się ją naprawdę szybko. Płynnie przekręcamy kolejne strony, chcąc dowiedzieć się, co będzie dalej.

Podobno każde ubranie ma swoją historię. I tak jest również w przypadku sukienki z tej książki. Staje się ona pełnoprawnym bohaterem wszelkich wydarzeń. Historia z nią związana jest bardzo tajemnicza, a wydarzenia towarzyszące jej powstawaniu ciekawe. Sukienka zostaje uszyta ze skrawków materiałów, a z każdą kolejną stroną Rose jest coraz bardziej zafascynowana ubraniem. Edi Baker snuje natomiast kolejne opowieści i wciąga nastolatkę w swój świat.

Pozostali bohaterowie również mają swoje miejsce w tej opowieści. Pearl jest całkowitym przeciwieństwem Rose, ale i jej historia jest ciekawa. Bohaterka za wszelką cenę próbuję odnaleźć ojca, który prawdopodobnie przebywa w Rosji. Jednak to nie wszystko. Przez książkę przewija się naprawdę wiele postaci, które mają mniejszy lub większy wpływ na rozwój wydarzeń. W centrum jest jednak Rose oraz Edi Baker.

Akcja powieści toczy się dwutorowo. Z jednej strony czytamy o wydarzeniach rozgrywających się przed zniknięciem dziewczyny, o jej nowej szkole oraz o przygotowaniach do parady, a z drugiej strony poznajemy historię śledztwa, które prowadzi jeden z detektywów, poszukujących Rose. Powoli dochodzimy do momentu kulminacyjnego, w którym zostają rozwiane wszelkie nasze wątpliwości, a wszystkie sprawy zostają rozwiązane. Jednak niełatwo jest się domyślić zakończenia, ponieważ autorka potrafi wyprowadzić czytelnika w przysłowiowe pole.

Sukienka w kolorze nocnego nieba to opowieść o nastolatce, która poszukuje samej siebie, nie wie, dokąd tak naprawdę ma zmierzać, szuka, błądzi, w poszukiwaniu lepszego życia. To także historia przepełniona smutkiem i gorzkimi momentami. Mimo wszystko po przeczytaniu całej książki widzimy tlącą się nadzieję. Autorka pokazuje także ludzką samotność oraz przybieranie masek. Czytając książkę Karen Foxlee niekoniecznie możemy liczyć na szczęśliwe zakończenie, a dodatkowo autorka stawia przed czytelnikiem wiele pytań, na które nie znajdziemy odpowiedzi w książce.

Sukienka w kolorze nocnego nieba jest o wiele lepszą książką od Kruchości skrzydeł. Autorka zdecydowanie dopracowała swój warsztat, książkę czyta się przyjemniej, a sama fabuła jest dopracowana niemal do perfekcji. To przyjemna opowieść dla tych, którzy lubują się w książkach obyczajowych, a nawet w kryminałach, bo takich wątków również w niej nie brakuje. Nie są może one bardzo drastyczne, ale zdecydowanie zasługują na uwagę. Ze swojej strony mogę polecić Wam tę książkę, zapewniając, że takich książek młodzieżowych jest niewiele.
***
Za możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Dobra Literatura.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.