„Błagasz mnie” Julie Kenner

Tytuł: Błagasz mnie
Tytuł oryginalny: On My Knees
Cykl: Stark International (tom 2)
Autor: Julie Kenner
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 336
Data wydania: 10 maja 2016

Błagasz mnie to drugi tom trylogii Stark International, który został wydany na początku maja 2016 roku przez wydawnictwo Amber. Ponownie możemy poczytać o Jacksonie i Sylvii oraz o bohaterach drugoplanowych.

Przyznam szczerze, że historia Jacksona i Sylvii coraz bardziej wciąga mnie w swoje sidła. Początkowo drugi tom szedł mi topornie, ponownie musiałam się wgryźć w książkę, ale po kilkunastu stronach nie potrafiłam się od niej oderwać. Bez zbędnych spoilerów powiem Wam, że po tej części utwierdzam się w przekonaniu, że to nie jest zwykły erotyk. Owszem, scen erotycznych jest sporo, bo to jest jedna z rzeczy, która charakteryzuje ten gatunek, ale właściwie nie są one najważniejsze i nie drażnią czytelnika. Pojawia się szereg interesujących wątków, które nadają książce realizmu. Do takich możemy zaliczyć sprawę Reeda, traumatyczne przeżycia Sylvii z dzieciństwa, jej relacje z rodzicami, ale również tajemnice Jacksona.

Historia Jacksona i Sylvii to opowieść nieco schematyczna, która mimo tego ma potencjał i zyskuje po bliższym poznaniu. To książka o radzeniu sobie z demonami przeszłości, które dopadają człowieka w najmniej spodziewanym momencie. W recenzji poprzedniego tomu mówiłam o jako takiej fabule, która może, ale nie musi zainteresować potencjalnego czytelnika. Przyznam szczerze, że pomyliłam się co do tej książki, ponieważ widzę, że autorka zdecydowanie ma pomysł i konsekwentnie go realizuje. I w sumie... podoba mi się to, jak poprowadziła całą akcję. Zakończenie drugiego tomu sprawia, że od razu mam ochotę sięgnąć po kolejną część. Wbiło mnie dosłownie w fotel i takiego obrotu spraw w ogóle się nie spodziewałam.

W tej części postać Sylvii trochę zaczęła mnie irytować, ale nie do tego stopnia, abym przestała ją lubić. Nie. Po prostu niektóre z jej zachowań wydawały mi się nieco absurdalne i niezrozumiałe, jednak nie odebrało to uroku całej powieści. W kreacji Jacksona podoba mi się to, że jest mimo sławy i ogromnego majątku, pozostaje zwykłym mężczyzną. Tak, zwykłym, ponieważ nie uważa siebie za Pana, nie obnosi się ze swoim bogactwem oraz ceni swoją prywatność. I przede wszystkim — autorka nie idealizuje go w żaden sposób. Jego postać jest owiana nutką tajemniczości. Między bohaterami często dochodzi do spięć, więc nie jest to z pewnością związek z dużą ilością lukru, jak mogłoby się wydawać.

Podobał mi się poziom zróżnicowania scen erotycznych. Pojawiły się delikatne i subtelne, które najmocniej działały na moją wyobraźnię, ale nie brakowało także nieco mocniejszych i pikantniejszych doznań głównych bohaterów. Jackson nie rzucał Sylvii na głęboką wodę, nie wymagał od niej nie wiadomo jakiego posłuszeństwa. Ta dwójka doskonale się dopełniała, oboje chcieli dominować i przejmować kontrolę. Poznawali wszystko razem, powoli i bez zbędnego pośpiechu. Nie zabrakło też  dobrego, waniliowego seksu.

Trochę drażni mnie sposób prowadzenia narracji w tej książce. Niektóre rozdziały są napisane z perspektywy Sylvii i to działa na plus, ponieważ mogę poznać jej myśli, spostrzeżenia i wątpliwości, ale pozostałe rozdziały są pisane w narracji trzecioosobowej i trochę się to gryzie. Wolałabym, aby autorka skupiła się na jednym sposobie opisywania, albo kilka rozdziałów oddała Jacksonowi, aby czytelnik mógł go bardziej poznać.

Błagasz mnie to dobra kontynuacja Stark International. Pojawiły się wątki, które jeszcze bardziej mnie zainteresowały, ale trafiłam też na takie, które niekoniecznie mi się spodobały. Książka mimo swoich niedoskonałości spodobała mi się na tyle, że z pewnością sięgnę po ostatni tom tej trylogii.  Z pozoru banalna historia zyskuje po bliższym poznaniu. Jeżeli ktoś lubi literaturę erotyczną z ciekawie zawiązaną fabułą, to powinien sięgnąć po książki Julie Kenner. Serdecznie polecam!

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości

Książkę możecie kupić TUTAJ

Wołasz mnie | Błagasz mnie | Nie opuszczasz mnie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.