„Habbatum” Augusta Docher

Tytuł: Habbatum
Tytuł oryginalny: Habbatum
Cykl: Wędrowcy (tom 2)
Autor: Augusta Docher
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: BIS
Liczba stron: 560
Data wydania: maj 2016

Prawie rok temu na rynku wydawniczym pojawiła się pierwsza książka Augusty Docher pt. Eperu. Habbatum to jej druga część, która miała swoją premierę w maju 2016 roku. Książka tak jak poprzednia z tego cyklu została wydana przez wydawnictwo Bis.

Sielanka nie była pisana Annie i Leo. Nie minęło dużo czasu, a Leo stracił ukochaną z oczu. Anna po porwaniu budzi się w zamkniętym pomieszczeniu. Nie wie ani gdzie jest, ani jakie dokładnie plany ma Dorothy, kobieta, która sprawiała wrażenie miłej i serdecznej, a tak naprawdę okazała się członkinią wrogiego plemienia Habbatum. Anna nie jest w stanie uwolnić się sama, dlatego skupia się na telepatycznej próbie skontaktowania się z ukochanym. Leo natomiast wraz z najlepszym przyjacielem Krisem robi wszystko, aby za wszelką cenę odnaleźć Annę i odbić ją z rąk wrogiego plemienia. Czy poszukiwania się powiodą?

Habbatum to książka z gatunku literatury młodzieżowej, jednak nie brakuje w niej wątków fantastycznych, czy charakterystycznych dla powieści romantycznej. Habbatum wyróżnia się na tle pozostałych książek dla młodzieży, ponieważ jego głównym atutem jest zdecydowanie fabuła, która należy do oryginalnych i zaskakujących. Większość młodzieżówek, choć nie mówię, że wszystkie, jest napisana w oparciu o określony schemat. Augusta Docher nie powiela utartych schematów, potrafi zainteresować odbiorcę, a przede wszystkim konsekwentnie trzyma się pomysłu. Książka nie jest chaotyczna, czyta się ją nadzwyczaj dobrze i to jest zdecydowanie plus powieści.

Druga część, choć liczy niemal 560 stron, wciąga już od pierwszych chwil. Akcja Habbatum przypomina sinusoidę. Są momenty, które wyciszają czytelnika, by po chwili sprawić, aby jego tętno nieco przyśpieszyło. Autorka nie pozwala nudzić się, co rusz opisując kolejne wydarzenia bądź wprowadzając nowe postacie. Odbiorca ma okazję poznać nowych bohaterów, m.in. Dalilę, Thora, Alana oraz Briana.

Jedną z ciekawszych postaci, które pojawiają się w książce, jest Brian. Jest  Wędrowcem, podobnie jak Leo. Jednak po przeczytaniu całej książki nie byłam w stanie stwierdzić, czy go lubię, czy nie. Niewątpliwie należy do bohaterów, którzy wprowadzają niemałe zamieszanie. Według mnie nie jest to postać jednoznaczna moralnie, co nie znaczy, że nie da się jej polubić. Przyznam, że niejednokrotnie uśmiechałam się ze złośliwością, gdy mieszał w życiu pozostałych bohaterów, ale podejrzewam, że taki już jego urok.

Warto też wspomnieć o jednym z głównych bohaterów, czyli o Leo, który na kartach powieści przechodzi przemianę, nie tylko wewnętrzną, ale też zewnętrzną. Mężnieje oraz staje się bardziej zdeterminowany. Cenię bohaterów, którzy nie są nijacy, a wzbudzają w czytelniku zaciekawienie. Nie mogę tego powiedzieć o Annie, do której nie zapałałam sympatią od pierwszej części. Stanowczo postacie męskie wiodą prym w tym cyklu.

Mimo iż cała powieść nie wzbudza we mnie tak skrajnych emocji, to jednak muszę przyznać, że dobrze bawiłam się, czytając drugi tom Wędrowców. Właśnie w tej części czytelnik ma okazję bliżej poznać dwa plemiona: Eperu i Habbatum. Dobrym posunięciem ze strony autorki było to, że nie opisała wszystkiego w pierwszej części. Pozostawiła niedosyt, nie rozwiała wątpliwości, przez co odbiorca chciał tym bardziej sięgnąć po drugą część, aby zaspokoić swoją ciekawość i pogłębić swoją wiedzę na temat tych plemion.

Zdecydowanie od strony graficznej Habbatum nie prezentuje się dobrze. Nie mówię tutaj o postaciach, które są na okładce, ale o foncie. Nieumiejętne posługiwanie się płaskorzeźbą może narobić więcej szkód niż pożytku. Dodatkowo gradient w brudnożółtym odcieniu nie pasuje do kolorystyki tła i postaci, które są utrzymane raczej w chłodnych kolorach takich jak zieleń, turkus, czy szarość.

Według mnie Habbatum wypada mimo wszystko lepiej niż Eperu. Jest ciekawsze, wzbogacone o interesujące wątki, postacie i dialogi. Augusta Docher z każdą kolejną książką się rozwija, robi postępy, więc jestem pewna, że trzecia część cyklu wypadnie jeszcze lepiej. Czy polecam? Tak, zdecydowanie. To dobra książka młodzieżowa, która umili Wam letnie wieczory.

Eperu | Habbatum | Batawe


Za książkę dziękuję autorce i wydawnictwu Bis

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.