„Szczęśliwe zakończenie” Vera Falski

Tytuł: Szczęśliwe zakończenie
Tytuł oryginalny: Szczęśliwe zakończenie
Cykl: -
Autor: Vera Falski
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 400
Data wydania: 4 kwietnia 2016

Szczęśliwe zakończenie to druga książka tajemniczej autorki Very Falski. Powieść została wydana w pierwszej połowie 2016 roku przez wydawnictwo Otwarte.

Kim tak naprawdę jest Vera Falski wiedzą tylko nieliczni. Sama się nad tym niejednokrotnie zastanawiałam, odkąd przeczytałam pierwszą powieść tej tajemniczej autorki. Właściwie nie wiadomo czy pod pseudonimem ukrywa się jedna, czy dwie osoby. Swoją przygodę z książkami autorki rozpoczęłam kilka dni po premierze Za żadne skarby, a samą powieść wspominam bardzo pozytywnie. Byłam więc ciekawa, czy i druga książka przypadnie mi do gustu.

Sabina Czerniak jest autorką specjalizującą się w literaturze kobiecej. Ukrywa się pod pseudonimem Sonia Geppert, a jej książki zostały okrzyknięte bestsellerami. Mimo sukcesów czterdziestolatka ma problemy z napisaniem kolejnej powieści. Jednak to nie jej jedyny problem. W niefortunny sposób zraża do siebie ludzi i naraża się na niepochlebne komentarze z ich strony. Dochodzi do wniosku, że musi w końcu zmienić coś w swoim życiu. Jej pierwszym krokiem jest wyjechanie nad polskie morze i ochłonięcie po całej sytuacji związanej z mediami.

Humor w tej książce jest dosyć specyficzny. Autorka w zabawny i nieco ironiczny sposób odnosi się do współczesnego świata. Wyśmiewa zdobywanie kolejnych znajomych poprzez portal, jakim jest facebook, czy też publikowanie prymitywnych wpisów na twitterze. Najważniejszy wydaje się jednak fakt, że rozpętała istny huragan w literackim świecie.

Warto też wspomnieć, że w Szczęśliwym zakończeniu pojawia się wątek miłosny. Zdecydowanie dodaje on smaku całej książce, ponieważ nie spotkacie się tutaj z ogromnymi pokładami słodyczy, lecz z uczuciem szczerym i nieprzerysowanym. Właśnie coś takiego cenię w książkach. Życie miłosne bohaterów nie wysuwa się na pierwszy plan, ale stanowi idealne tło dla kolejnych rozgrywających się wydarzeń.

Mam mieszane uczucia, co do głównej bohaterki. Z jednej strony jest postacią, którą naprawdę da się polubić, ale z drugiej momentami niesamowicie irytuje, a właściwie nie ona, lecz jej zachowanie, często naiwne i uległe. Po części rozumiem taką kreację postaci. W końcu Sabina jest pisarką, która przeżywa kryzys i jest to w jakiś sposób usprawiedliwione. Mimo wszystko jakoś zżyłam się z Sabiną i zapałałam do niej sympatią. Nie mogę powiedzieć tego samego o jej córce, która chyba jest najbardziej irytującą postacią, z jaką kiedykolwiek miałam do czynienia. I uwierzcie, wiem, co mówię. Nie istnieje inna taka postać. Odnosiła się w protekcjonalny sposób do swojej matki, miałam wrażenie, że próbuje na siłę wszystkim udowodnić, że to ona zawsze ma grać pierwsze skrzypce.

Myślę, że książka jest dobrą satyrą na dzisiejsze zachowanie ludzi. Vera Falski obnaża literacki świat, ale także patrzy z dezaprobatą na technologię, która wypacza społeczeństwu mózg. Nic więc dziwnego w tym, że autorzy często próbują zachować anonimowość. W dzisiejszym świecie to niemal zbawienne.

Całą opowieść oceniam na bardzo duży plus. Mimo że Szczęśliwe zakończenie wypada w moich oczach nieco słabiej niż Za żadne skarby, to jednak czyta się je z lekkością. Książka jest z jednej strony lekturą zabawną, z drugiej natomiast nie brakuje w niej trafnych odniesień do dzisiejszego świata.

Za książkę dziękuję portalowi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.