„Tarzan” (1999)

Tytuł: Tarzan
Tytuł oryginalny: Tarzan
Gatunek: animacja, przygodowy
Kraj produkcji: USA
Rok produkcji: 1999
Czas trwania: 88 minut
Reżyseria: Chris Buck, Kevin Lima
Obsada: Tony Goldwin, Minni Driver, Glenn Close, Rosie O'Donnell
Dystrybucja: Syrena EG

Tarzan to jedna z wielu animacji Walta Disneya. Została wyprodukowana w 1999 w USA. Jest to jedna z kilkunastu adaptacji  powieści Edgara Rice'a Burroughsa, ale według mnie najlepsza.

Nie ma chyba osoby, która nie słyszałaby o postaci Tarzana. Tarzan trafia pod opiekę gorylicy Kali tuż po tym, gdy ocean wyrzuca go na brzeg wyspy. Nie wszyscy są jednak zadowoleni z faktu, że w ich stadzie pojawił się obcy. Szczególnie jest temu przeciwny przywódca stada — Kerchak. Gorylica mimo wszystko postanawia wychowywać Tarzana, poświęcając mu całą swoją uwagę. Chłopak poznaje słonia Tantora i gorylicę Terkinę, z którymi się zaprzyjaźnia i z którymi przeżywa mnóstwo ciekawych przygód. Tarzan dorasta. Pewnego dnia na wyspę przybywa ekspedycja z Anglii, profesor Porter z córką Jane oraz myśliwy Clayton. Poznanie ludzi sprawia, iż Tarzan będzie musiał zdecydować, czy zostanie ze swoją małpią rodziną, czy powróci do Anglii.

Jedną z ważniejszych kwestii pokazanych w filmie jest rodzicielstwo. Jedna z gorylic Kala niestety traci swoje dziecko, ale po jakimś czasie ratuje Tarzana, który staje się dla niej niczym syn. Obdarza go całą swoją miłością i czasem, to właśnie ten mały chłopiec sprawia, że Kala zaczyna być naprawdę szczęśliwa.

Wielką sympatią obdarzyłam postać gorylicy Terkiny. Była ona niezwykle pozytywną bohaterką tej bajki, co chwilę rzucała jakąś ciętą, aczkolwiek dowcipną ripostą. Była też oddaną przyjaciółką Tarzana. Na chwilę uwagi zasługuje też postać niezdarnego Tantora, którego najbardziej można poznać po tym, że wszystkiego się boi — nawet najmniejszych rzeczy.

Jak zwykle mamy też do czynienia z czarnymi charakterami. Jednym z nich jest Clayton, który jest myśliwym. Chce on za wszelką cenę zarobić na wszystkich gorylach. Inną złą postacią jest gepard, który zabija rodziców Tarzana.

W polskiej wersji językowej wystąpili m.in. Andrzej Nejman, Edyta Olszówka czy też Joanna Wizmur. Całość ogląda się bardzo miło. Dubbing mnie nie drażnił, a wręcz przeciwnie — bajkę oglądało mi się jeszcze przyjemniej. Z wielką uwagą śledziłam losy wszystkich bohaterów tej animacji.

Zdecydowanie plusem tej produkcji jest ścieżka dźwiękowa. Szczególnie w głowie utknęły mi dwie piosenki: Obcy jak ja oraz Dwa światy. Przyznam szczerze, że znam je nawet na pamięć i od czasu do czasu sobie podśpiewuję pod nosem. Niestety nie jestem pewna, kto je wykonuje, dlatego nie chcę palnąć jakiegoś głupstwa i podać Wam niesprawdzonej informacji.

Tarzan to dobra bajka o dorastaniu, o sile przyjaźni, ale także o trudnych wyborach. Dosyć często zdarza się, iż musimy dokonać ciężkiego wyboru pomiędzy miłością a zostaniem z rodziną.   Dla dzieci może być początkiem niesamowitej podróży, w której będzie mogło powoli zaznajamiać się z uczuciami. Jest zabawną, ale i pouczającą animacją, która na pewno trafi do szerokiego grona widzówTarzan jest jedną z tych bajek Disneya, od której nie możemy się oderwać i o której ciężko zapomnieć. To było dobrze wykorzystane osiemdziesiąt osiem minut filmu. Serdecznie polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.