„Jej bohater” Laura Kaye

Tytuł: Jej bohater
Tytuł oryginalny: Her forbidden hero
Cykl: Bohaterowie
Autor: Laura Kaye
Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz, Edyta Jaczewska
Wydawnictwo: Amber
Liczba stron: 272
Data wydania: 27 marca 2013

Laura Kaye to autorka romansów, która wspięła się na wyżyny New York Timesa  i USA Today. Książka Jej bohater rozpoczęła cykl Bohaterowie, którego wydania podjęło się wydawnictwo Amber w 2013 roku.

Błędnie można sądzić, że Jej bohater to erotyk. Nic bardziej mylnego. Sama tak myślałam, ale zmieniłam zdanie, gdy udało mi się przeczytać tę książkę. W błąd może nas wprowadzić przede wszystkim okładka, która jest bardzo charakterystyczna dla tego wydawnictwa, nie mniej jednak utwór nie ma nic wspólnego z erotykiem. Czytelnikowi na pewno po przeczytaniu nasunie się myśl Erotyk czy romans? Według mnie romans z domieszką erotyzmu.

Marco był obecny w życiu Alyssy już od najmłodszych lat. Alyssa od zawsze widziała w nim kogoś więcej niż tylko najlepszego przyjaciela jej brata Brady'ego. Dla niej stał się bohaterem. Wiedziała, że zawsze może na niego liczyć, gdy w domu wybuchały awantury wszczynane przez jej ojca, który nie szczędził gorzkich słów córce i synowi. Od tamtych wydarzeń minął już jakiś czas, a dwójka głównych bohaterów od dawna się nie widziała. Każde z nich dorosło, zmieniło się, poszło w swoim kierunku. 

Marco zmienił wyjazd do Afganistanu. Chyba sami możecie się domyślać, jak wojna zmienia człowieka. Ciężko ufać nawet osobom, które kiedyś były dla nas najbliższe. Bohatera poznajemy w chwili, gdy Alyssa pojawia się w barze, w którym on pracuje. Wraz z rozwojem wydarzeń pomiędzy bohaterami można wyczuć drażliwe napięcie. Marco od zawsze opiekował się Alyssą i traktował ją jak siostrę, ale po powrocie z misji stał się zupełnie innym człowiekiem.

Mimo że z pozoru Jej bohater wydaje się książką naprawdę lekką, to ja za taką nie potrafiłam jej uznać. To nie tylko romans połączony z erotycznymi uniesieniami, których swoją drogą jest bardzo mało w książce, ale to również książka, która pokazuje bohatera zmienionego przez wojnę. Po takich wydarzeniach już nic nie jest takie samo. Książka porusza sferę psychologiczną człowieka. Może nie w znaczącym stopniu, ale ma wpływ na refleksję po przeczytaniu tej historii. 

Myślę, że właśnie dzięki takiemu zarysowi fabuły i tak wykreowanym bohaterom, warto polecić ten romans i dostrzec w nim odrobinę więcej aniżeli przyjemną powiastkę do poduszki dla dorosłych. Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że nie każde uczucie jest łatwe. Mimo że pomiędzy bohaterami może zrodzić się uczucie, to niekoniecznie musi być ono przyjemne. Nie każda miłość jest łatwa. Czasami wymaga od nas poświęceń i opieki nad drugą osobą. I to właśnie możemy zobaczyć w książce Laury Kaye, którą serdecznie polecam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.