31 grudnia 2016

BOOK HAUL #8

Cześć. Przychodzę dziś do Was z kolejnym Book Haulem. Staram się wrócić powoli na bloga, ale wiadomo, że nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli. Postanowiłam zacząć od luźniejszych postów. Powiem szczerze, że odzwyczaiłam się od pisania recenzji, ale mam nadzieję, że nie będę miała z tym większego problemu.

Listopadowe i grudniowe nowości
Zacznijmy może od stosiku, który najbardziej trafił do mojego serca. Wyżej widzicie ilustrowanego Harry'ego Pottera i Komnatę Tajemnic, którego otrzymałam od księgarni internetowej livro.pl. Recenzję tej książki znajdziecie pod TYM linkiem. Trzy kolejne książki to niesamowity prezent od Agnieszki z bloga Książka od kuchni. Nadal nie mogę się napatrzeć na pakiet Królów przeklętych, którym mnie obdarowała!
W tym stosiku są same książki do recenzji. Większość z nich już przeczytałam, ale z recenzjami jest nieco gorzej. Zacznijmy więc od dołu, gdzie znajduje się książka, której zostałam ambasadorką — Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu Joanny Jax. Na blogu możecie znaleźć recenzję tej książki, która znajduje się pod TYM linkiem. Wyżej jest egzemplarz książki Śmiechu warte, czyli z czego śmiał się PRL Michała Zawadzkiego od wydawnictwa Edipresse Książki. Następnie jest Kod Gorączki Jamesa Dashnera oraz nieco wyżej Siedem minut po północy. Obie od wydawnictwa Papierowy Księżyc. Być jak Audrey Hepburn otrzymałam od wydawnictwa Kobiecego. Zatrzymać dzień natomiast otrzymałam od samej autorki. Recenzja tej książki powinna pojawić się niebawem na blogu. 
Ostatni stosik dzisiaj to książki wygrane w konkursach. W sumie większość pochodzi z wyzwania organizowanego przez portal granice.pl — Książki na lato. Udało mi się tam wygrać biografię Jennifer Lopez Prawdziwa miłość, Samotną gwiazdę Paulliny Simons, Prom do Kopenhagi Krystyny Mirek oraz Zawieruchę w wielkim mieście Krystyny Bartłomiejczyk. Natomiast książkę Uwikłani. Pokusa wygrałam w konkursie organizowanym przez Książkę od kuchni na jej fanpage'u.

Na dzisiaj to już wszystko. Jakość zdjęć woła o pomstę do nieba, wyglądają jak robione kalkulatorem, ale no cóż — trafił mi się okropny aparat w telefonie, więc musicie mi wybaczyć! Której książki recenzję chcielibyście zobaczyć najpierw? Może którąś z nich czytaliście? Zapraszam serdecznie do komentowania! 

Szczęśliwego nowego roku, kochani!

3 grudnia 2016

Nowości od Edipresse

Tytuł: Ja i inni wariaci
Data wydania: 23 listopada 2016
Gatunek: pamiętnik, autobiografia
Opis: Udane małżeństwo rozbite przez fatalne zauroczenie. Namiętność, która przeradza się w obsesję. Mania przeplatająca się z depresją. Halucynacje i urojenia, które odbierają szczęśliwej dotąd kobiecie chęć do życia. Zuzanna Korońska po raz pierwszy szczerze opowiada o piekle, jakie przeszła z powodu choroby psychicznej. „Ja i inni wariaci” to pamiętnik, od którego nie można się oderwać.
Tytuł: 5 lat młodsza w 5 tygodni
Data wydania: 9 listopada 2016
Gatunek: poradnik
Opis: Wygląd 25-latki po czterdziestce, bez ingerencji chirurga? Czy to w ogóle jest możliwe? Okazuje się, że tak i Agnieszka Mielczarek jest tego żywym dowodem. Teraz żona Pascala Brodnickiego dzieli się cennymi poradami, które pomogą czytelnikom dokonać życiowych zmian oraz osiągnąć świeży i młody wygląd. . W książce 5 lat młodsza w 5 tygodni Agnieszka Mielczarek wyjaśnia, że wiele zależy od nastawienia, determinacji, diety oraz właściwego podejścia do życia. Dzieli się swoim wieloletnim doświadczeniem oraz podpowiada, jak świetnie wyglądać bez ingerencji medycyny estetycznej i zaawansowanej kosmetologii. Sama jest żywym dowodem na skuteczność stosowanych przez siebie metod.
Tytuł: Kasza jaglana
Data wydania: 9 listopada 2016
Gatunek: książka kucharska
Opis: W książce Kasza jaglana Beata Pawlikowska prezentuje aż 155 przepisów z kaszą jaglaną w roli głównej. Okazuje się, że z kaszy jaglanej można przygotować śniadanie, lunch, obiad, kolację, zupy, sałatki, sosy, dipy, pasty do kanapek, ciasta i ciastka, desery i chleby! Prawie wszystkie receptury zostały przygotowane na bazie dawnej chińskiej filozofii pięciu przemian. Polega ona na dodawaniu składników w określonej kolejności, w nawiązaniu do pór roku i żywiołów. Dzięki temu wszystkie narządy wewnętrzne zostają nakarmione tym, czego potrzebują.
Tytuł: Alfabet kolorowanka
Data wydania: 23 listopada 2016
Gatunek: kolorowanka
Opis: Alfabet kolorowanka zawiera kilkaset wzorów, które można dowolnie kolorować: kredkami, flamastrami czy farbami. Malowanki rozwijają zdolności motoryczne, precyzję, kreatywność i wyobraźnię. Uczą skupienia uwagi, cierpliwości i wytrwałości. Pozwalają dzieciom na autoekspresję, a także na wyciszenie i zrelaksowanie, po całym dniu spędzonym w przedszkolu czy w szkole. Alfabet kolorowanka może służyć zarówno do samodzielnej nauki, jak i do wartościowego spędzenia czasu rodziców z dzieckiem.
Tytuł: Dorota was urządzi
Data wydania: 9 listopada 2016
Gatunek: poradnik
Opis: Książkę rozpoczyna kalendarz prac. Dorota Szelągowska pomaga czytelnikom ułożyć własny plan świątecznych przygotowań. Podpowiada, że przez cały rok można szukać prezentów dla bliskich, 2 miesiące wcześniej warto rozpocząć porządki w domu, a 3 tygodnie wcześniej – świąteczne zakupy. 2 tygodnie przed świętami można udekorować wnętrze, a na kilka dni Wigilią pakować upominki i przygotowywać świąteczne dania. Oczekiwanie na święta Bożego Narodzenia świetnie potrafią uprzyjemnić kalendarze adwentowe. Nie mogło zabraknąć także przepisów na świąteczne dania – zarówno tradycyjne, takie jak pierniczki, kutię czy barszcz z grzybami, ale i bardziej niespotykane, na przykład zupę rybną z mlekiem kokosowym. Na czytelników czekają listy niezbędnych składników, opis przygotowania krok po kroku i apetyczne zdjęcia z propozycją podania.
Tytuł: Najlepsze na świecie pierogi Solejukowej
Data wydania: 23 listopada 2016
Gatunek: książka kucharska
Opis: Słynna wilkowyjska gospodyni, Kazimiera Solejuk z serialu Ranczo, w której postać wciela się popularna aktorka Katarzyna Żak, prezentuje pomysły na jedno z ulubionych dań Polaków: pierogi. Uzupełnia je o przepisy na kopytka, pyzy czy knedle. To wszystko sprawia, że książka Najlepsze na świecie pierogi Solejukowej stanowi podwójną przyjemność zarówno dla smakoszy, jak i telewidzów.
Tytuł: Kuchnia dla całej rodziny
Data wydania: 23 listopada 2016
Gatunek: książka kucharska
Opis: W książce Kamila Szczawińska dzieli się autorskimi pomysłami na 100 dań na każdą porę dnia. Wszystkie można przygotować z sezonowych, lokalnych i nieprzetworzonych produktów, dzięki czemu posiłki będą nie tylko smaczne, ale też pożywne i zdrowe. W książce Kuchnia dla całej rodziny proponuje czytelnikom barszcz, kapuśniak, botwinkę, ogórkową, a także kremy: brokułowy, z cukinii czy z pomidorów. Dzieli się także pomysłami na sałatki i surówki w różnych odsłonach: słodkiej i słonej, lekkostrawnej i bardziej treściwej. Nie zabrakło także receptur na sosy do sałatek. Kolejną część książki Kamila Szczawińska poświęca koktajlom, sokom i lemoniadom. Przekonuje czytelników, że od tych owocowych i warzywnych napojów można się uzależnić, tak samo jak od energii, którą dają na cały dzień.
Tytuł: Śmiechu warte, czyli z czego śmiał się PRL
Data wydania: 23 listopada 2016
Gatunek: literatura faktu
Opis: Śmiechu warte, czyli z czego śmiał się PRL to książka, która przybliża absurd, specyficzny humor oraz zakazane treści minionych czasów. Kultowe hasła z filmów Miś, Rejs i Seksmisja czy seriali Alternatywy 4 i Zmiennicy, niezapomniane dialogi ze skeczy Kabaretu Dudek, Tey i Pod Egidą, piosenki Kabaretu Starszych Panów, humor Olgi Lipińskiej, wypowiedzi Jerzego Gruzy, Zofii Czerwińskiej czy Kazimierza Kaczora… Śmiechu warte, czyli z czego śmiał się PRL to dziesiątki ciekawostek i kompendium peerelowskiej kultury śmiechu. A jeśli uzupełnimy lekturę o zaproponowane przez autora pozycje filmowe czy kabaretowe, może stanowić znakomity zestaw rozweselający dla całej rodziny.
Tytuł: Legendarne ikony stylu
Data wydania: 23 listopada 2016
Gatunek: literatura faktu
Opis: Prowokowały, inspirowały, szokowały i zadziwiały. Nie bały się głośno mówić, co myślą. Wykorzystywały pozycję społeczną, sławę i majątek, by móc być sobą i żyć wbrew konwenansom czy poprawności politycznej. Wszystkie niezmiennie przez całe życie kochały modę. Dziesięć niezwykłych kobiet Katarzyna Straszewicz opisuje w książce „Legendarne ikony stylu”. Wszystkie rozdziały zilustrowane są ciekawymi fotografiami autorstwa wybitnych fotografów Vogue'a oraz wzbogacone cytatami i anegdotami. Opisane przez Straszewicz bohaterki stanowią dowód na to, że prawdziwej wizjonerce nic nie może stanąć na drodze. Swoim stylem wyprzedzały czasy, torując drogę nowym trendom oraz obyczajowej i modowej rewolucji.

Informacje prasowe i okładki (c) Edipresse Książki

29 listopada 2016

Fragment „Narodzin gniewu” Joanny Jax

Emil dostrzegł Adriannę, bo była kobietą, którą wyłuskałby wzrokiem nawet pośród tłumu. Stała, nieco zawstydzona, z rozbieganymi oczami, jakby chciała zapaść się pod ziemię ze wstydu, że musi handlować na rynku. Ona, wielka dama, która kiedyś wyśmiała jego zaloty, była teraz zagubiona i nieszczęśliwa. „Lekcja pokory numer jeden” – pomyślał ze złością Emil i z szerokim uśmiechem zbliżył się do kobiet.
– Dzień dobry pięknym paniom. – Ukłonił się nisko i ucałował najpierw dłoń Zenobii, a potem Adrianny.
– Widzi pan, jaki los nas spotkał, wszystko nam wojna zabrała – ze smutkiem powiedziała stara Daleszyńska.
Emil kolejny raz uśmiechnął się pod nosem.
– Wszystkich nas dotyka ta okropna wojna. A panie często tu bywają? Ja dzisiaj przyszedłem, żeby zobaczyć, jak to wygląda po nalotach. Czasami kupuję jakiś piękny drobiazg… – powiedział, patrząc badawczo na Adriannę.
– Ja to nie. – Zenobia machnęła ręką. – Ale moja córka to często. Taki to los ją spotkał. Zamiast się bawić, kiedy młoda, ona musi słoninę sprzedawać.
Matka postanowiła przejąć inicjatywę, bo jej córka wciąż stała jak słup soli, zawstydzona zajęciem, którym dotychczas pogardzała.
– Wojna nie wojna, trzeba jakoś żyć – westchnął Emil. – Jeśli panna Adrianna zechce, chętnie zaproszę ją na jakąś pyszną czekoladę i serniczek.
Adrianna podniosła głowę. I cały wstyd gdzieś się ulotnił. Jak widać, zrobiła na tym młodym elegancie wrażenie tak silne, że nawet czerwony nosek i potargana fryzura go nie zniechęciły, nie mówiąc już o tak mało romantycznej scenerii, jaką była stara walizka i roznoszące się wokół zapachy kiełbasy i słoniny. Spojrzała na matkę.
– Już niewiele zostało i wracam do Grójca, ale ty, dziecko, idź ze znajomym, rozerwij się trochę, coś ci się od życia należy. – Zenobia delikatnie popchnęła córkę w stronę Emila.
Adrianna była zadowolona z takiego obrotu sprawy. Wszystko było lepsze niż koczowanie w tym obrzydliwym miejscu, a poza tym ten człowiek zrobił na niej wrażenie. Był taki pewny siebie, spokojny i szarmancki.
Gdy opuścili Kercelak i szli zdewastowanymi ulicami, Emil stwierdził, że znalezienie jakiejś ładnej cukierni jest niemożliwe. Większość była zamknięta na głucho albo zrujnowana. Wiedział o tym, ale chciał jak najszybciej zabrać dziewczynę spod kurateli jej matki. Zaproponował gościnę u siebie. W normalnych warunkach Adrianna odmówiłaby, zdegustowana, ale teraz było inaczej. Panna Daleszyńska była zdesperowana.
Weszli na pierwsze piętro kamienicy, w której mieszkał, i Emil wpuścił Adriannę do swojego mieszkania. Rozglądała się, oszołomiona pięknymi meblami, srebrnymi paterami na kredensie i mięsistymi dywanami na podłodze. Potem usiadła w fotelu i zaczęła promiennie uśmiechać się do Lewina. Tymczasem Emil wyciągnął portfel, a z niego plik banknotów. Położył jej na kolanach i patrzył na nią, czekając na reakcję.
– Co pan robi? – zapytała niepewnie.
– Potrzebujecie pieniędzy, a ja je pani daję. To proste – odpowiedział dość ostro.
– Myśli pan, że jestem dziwką? – wydukała.
– Ależ skąd. – Uśmiechnął się szyderczo. – Może pani jednak okazać wdzięczność… albo nie. Wybór należy do pani. Tak, to będzie taka gra. Proszę policzyć pieniądze i zaproponować, w jaki sposób się pani odwdzięczyć.
Popatrzyła na niego, potem na pieniądze. Nie była to mała kwota jak na wojenne warunki. Musiał być bardzo zamożny, jeśli tak po prostu dał jej pieniądze, nie chcąc nic w zamian.
– Mogę pana pocałować – wyjąkała niepewnie.
„Wysoko się ceni” – pomyślał Emil.
– A skąd pani wie, że chciałbym tego? Może chodziło mi o pomoc w gospodarstwie, no nie wiem, albo w pisaniu listów? – Wyraźnie się z nią bawił.
– Sądziłam, że się panu podobam – bąknęła.
– Podoba mi się pani. Bardzo. Tak bardzo, że nie mam zamiaru płacić za pocałunki. Zrobi to pani za darmo? – Emil wyciągnął rękę po pieniądze.
– Potrzebuję pieniędzy – mruknęła.
– To niech je pani weźmie i już idzie – powiedział ostro. – I nie zachowuje się jak dziwka. Za takie pieniądze miałbym trzy najlepsze prostytutki z tego miasta, które potrafią robić rzeczy, o których pani nie ma pojęcia.
Adrianna schowała pieniądze i nieco zdziwiona, opuściła mieszkanie Lewina. Pomyślała, że źle to rozegrała.
A Emil powiedział do siebie, gdy wyszła: „Lekcja numer dwa, panno Adrianno. To ja teraz rozdaję karty, a ty będziesz słaniać się u moich nóg, żebym zechciał pokazać ci kilka sztuczek, które rozpalą cię do żywego”.
***
Kolejny fragment powieści znajdziecie jutro tu.

26 listopada 2016

„Harry Potter i Komnata Tajemnic” J.K. Rowling (wydanie ilustrowane)

Tytuł: Harry Potter i Komnata Tajemnic
Tytuł oryginalny: Harry Potter and the Chamber of Secrets
Cykl: Ilustrowany Harry Potter (tom 2)
Autor: J.K.Rowling
Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Wydawnictwo: Media Rodzina
Liczba stron: 264 + 8
Data wydania: 5 października 2016

Harry'ego Pottera chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Cały siedmiotomowy cykl o przygodach młodego czarodzieja zdobył dużą popularność na całym świecie, a ludzie wręcz oszaleli na jego punkcie. Od ubiegłego roku mamy styczność z wersjami ilustrowanymi tych książek. Ja jako jedna z wielu byłam bardzo ciekawa, jak prezentuje się takie wydanie, więc w końcu postanowiłam po nie sięgnąć, choć niekoniecznie chronologiczne, bo z pierwszym ilustrowanym tomem nie miałam nigdy do czynienia. 

Harry spędza kolejne wakacje u swojego wujostwa i nie jest z tego powodu ani trochę zadowolony, ponieważ nie może kontaktować się ze znajomymi. Jednak to nie jedyny problem młodego czarodzieja. Pewnego dnia pojawia się u niego Zgredek — domowy skrzat, który ostrzega go i prosi, aby nie wracał we wrześniu do Hogwartu, ponieważ grozi mu niebezpieczeństwo. Zgredkowi nie udaje się jednak przekonać Harry'ego, więc podczas przyjęcia u Dursleyów zrzuca tort na jednego z gości, zwalając tym samym winę na Pottera. Harry zostaje zamknięty w pokoju, z którego nijak może się wydostać, a z opresji ratuje go po jakimś czasie jego najlepszy przyjaciel — Ron Weasley. Resztę wakacji Harry spędza w Norze. Powrót do szkoły okazuje się jednak dla niego pechowy, a szkoła nie jest taka bezpieczna, jak mogłoby się wydawać. 

Po raz kolejny możemy poczytać o przygodach młodego czarodzieja. Tym razem czyhają na niego inne niebezpieczeństwa. Harry nadal ma u swojego boku dwoje wiernych przyjaciół, na których zawsze może liczyć. Stara się z nimi rozwiązać zagadkę Komnaty Tajemnic. Postacie zastanawiają się, jaki potwór czyha na życie dzieci mugoli i z czym przyjdzie im walczyć w tym roku szkolnym. Spory ze Ślizgonami są na porządku dziennym, my za to mamy okazję poznać kolejnych bohaterów, w tym nowego nauczyciela obrony przed czarną magią — Glideroya Lockharta.

Nie pamiętam, ile razy czytałam tę część i w ogóle całą serię, ale wiem, że wydanie ilustrowane zrobiło na mnie naprawdę ogromne wrażenie. Jak na początku wspominałam, nigdy nie miałam do czynienia z ilustrowaną wersją, nigdy nie miałam okazji obejrzeć rysunków, którymi wypełniona jest ta książka. I zaczynam tego żałować. Rysunki stworzone przez Jima Kaya są niesamowite. Grafika z całą pewnością umila czytanie Komnaty Tajemnic. Te rysunki mogą mieć szczególne znaczenie dla dzieci, które dopiero będą poznawać Harry'ego, ponieważ będą mogły łatwiej sobie wyobrazić poszczególne wydarzenia z książki. Wydanie to jest też wspaniałą gratką dla wszystkich fanów Harry'ego Pottera.

Przyznam jednak szczerze, że drugi tom wypada na tle reszty najgorzej. Z perspektywy czasu wydaje mi się najbardziej infantylny. Pierwsza część była typowo dla dzieci, ale myślałam, że druga będzie o niebo lepsza, tymczasem jest zdecydowanie gorsza. Jednak nie mówię, że wydarzenia z książki są nudne. Bohaterowie co prawda dorastają z każdym kolejnym tomem, ale nie wywarli na mnie takiego wrażenia, jak w pierwszej części.

Ilustrowane wydanie Harry'ego Pottera i Komnaty Tajemnic to naprawdę warta uwagi pozycja. Ilustracje nie tylko doskonale pobudzają wyobraźnię, ale stanowią też świetne uzupełnienie całej książki. Polecam nie tylko fanom młodego czarodzieja, ale także osobom, które uwielbiają tak przyjemne dla oka wydania.

***
Za egzemplarz i możliwość przeczytania książki dziękuję księgarni internetowej Livro.pl 
Książkę  możecie kupić TUTAJ

24 listopada 2016

„Narodziny gniewu” Joanna Jax

Tytuł: Narodziny gniewu
Tytuł oryginalny: Narodziny gniewu
Cykl: Zemsta i przebaczenie (tom 1)
Autor: Joanna Jax
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Videograf
Liczba stron: 352
Data wydania: 22 listopada 2016

Joanna Jax zadebiutowała w 2014 roku książką Dziedzictwo von Becków, która została przyjęta z dużym entuzjazmem przez czytelników. Od tamtego czasu autorka napisała jeszcze trzy książki: Długą drogę do domu, Piętno von Becków, czyli drugi tom sagi o von Beckach oraz Narodziny gniewu, które swoją premierę miały zaledwie kilka dni temu. Najnowsza książka Jax rozpoczyna sześciotomowy cykl powieściowy Zemsta i przebaczenie.

Początkowo akcja powieści toczy się w Chełmicach. To tam rozpoczyna się cała historia. Julian i Emil są przyrodnimi braćmi, jednak obaj nie zdają sobie z tego sprawy. Gdy Emilowi udaje się poznać prawdę, poprzysięga zemstę na ojcu i bracie. Hanka, siostra Emila,  marzy o karierze w mieście. Po pozytywnych ocenach jej występu na jednym z dworów postanawia wyruszyć do miasta. Towarzyszy jej przyjaciółka, Alicja Rosińska, która marzy o poślubieniu Juliana Chełmickiego. Nie jest jednak tak piękna i bogata, jak jego wybranka serca, Adrianna, dlatego decyduje się zrobić wielką karierę, ponieważ istnieje szansa, że właśnie wtedy młody Chełmicki ją dostrzeże i zacznie na nią inaczej patrzeć. 

Sięgając po pierwszy tom tego cyklu, nie do końca wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Nigdy wcześniej nie miałam stycznością z twórczością Joanny Jax i prawdę mówiąc, byłam nieco sceptycznie nastawiona do tej książki. Ostatnio ciężko jest mi się wciągnąć w jakąkolwiek powieść, stąd moje obawy. O autorce słyszałam niewiele, kilkakrotnie natomiast natykałam się na recenzje Dziedzictwa von Becków, czyli pierwszej książki autorki, ale nigdy nie wczytywałam się w nie dokładniej. Muszę przyznać, że autorka miło mnie zaskoczyła tą powieścią. Nie nastawiałam się na nic specjalnego i wyjątkowego, ale myślę, że przez to, czytanie okazało się jeszcze przyjemniejsze.
[…] kiedy ocierasz się o śmierć w każdej minucie swojego życia, nie myślisz o swoich błędach i tym, co zrobiłeś w życiu źle. Żałujesz, że wielu rzeczy nie zrobiłeś.
Narodziny gniewu to opowieść zarówno o niespełnionych marzeniach, o wielkich ambicjach, jak i o pragnieniu zemsty, która niesie ze sobą duże konsekwencje. Na próżno można szukać wątków o idealnych związkach, w tej książce prym wiodą trudne relacje, nie tylko między kochankami, ale także między członkami rodzin. Gniew, zawiść, zazdrość, nienawiść, poczucie niesprawiedliwości to tylko niektóre z uczuć, które towarzyszą bohaterom od pierwszych stron książki.

Na główny plan tej historii wysuwają się cztery postacie — Julian Chełmicki, Emil Lewin, Hanka Lewinówna oraz Alicja Rosińska. Każdy z bohaterów charakteryzuje się innymi cechami, dzięki czemu stworzone przez autorkę postacie są jeszcze autentyczne. Jednak przez książkę przewija się cała gama różnorodnych bohaterów. Są to zarówno postacie epizodyczne, jak i takie, które mają większy udział w wydarzeniach.

Bardzo spodobał mi się styl autorki. Przypomina mi styl Ałbeny Grabowskiej, w której twórczości jestem zakochana. Język, jakim posługuje się Joanna Jax jest plastyczny, barwny, przez co czytelnik nie ma problemu wyobrazić sobie poszczególnych wydarzeń. Fikcja jest tu umiejętnie zmieszana z wydarzeniami historycznymi, co czyni powieść jeszcze bardziej wartościową. Od książki naprawdę ciężko się oderwać. Joanna Jax dobrze radzi sobie z opisywaniem historii osadzonej w innych czasach, a co najważniejsze — nie udziwnia na siłę języka. Książka wzbudza w czytelniku masę emocji, począwszy od radości, przez zdezorientowanie aż po gniew. Radzi sobie z opisywaniem pozytywnych emocji, takich jak miłość i nadzieja, jak również z negatywnymi, takimi jak złość i gniew. 

Narodziny gniewu to świetne i warte uwagi rozpoczęcie cyklu Zemsta i przebaczenie. Autorka stworzyła niebanalną historię i osadziła ją w czasach drugiej wojny światowej. Bohaterowie muszą radzić sobie w najcięższych warunkach, a żeby to zrobić, niekiedy muszą walczyć z samym sobą. Ich zachowanie nie zawsze jest moralne. W opowieści jest pełno intryg, układów i  Myślę, że zarówno fani Joanny Jax, jak i osoby lubiące powieści historyczne będą zachwyceni tą pozycją.

*** 
Za egzemplarz i możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Videograf

13 listopada 2016

„Alicja w krainie czasów. Czas opowiedziany” Ałbena Grabowska

Tytuł: Czas opowiedziany
Tytuł oryginalny: Czas opowiedziany
Cykl: Alicja w krainie czasów (tom 2)
Autor: Ałbena Grabowska
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Zwierciadło
Liczba stron: 300
Data wydania: 28 września 2016

Czas opowiedziany to drugi tom trylogii Alicja w krainie czasów. W poprzednim tomie mogliśmy zapoznać się z całą historią, poznać motywacje bohaterów do niekoniecznie moralnego postępowania, a także wyruszyć z Alicją w niezwykłą podróż. Byłam zachwycona zarówno stylem, jak i samą opowieścią Ałbeny Grabowskiej, ale to, co otrzymałam w drugiej części, wprawiło mnie w jeszcze większe osłupienie.

Alicja tuż po wybuchu zostaje wysłana do kliniki w Wiedniu, aby tam rozpocząć leczenie. Została tam wysłana przez rodziców, w celu poprawy zdrowia, ale prawda okazuje się zupełnie inna. Księgopolscy chcieli się jej pozbyć, aby nie miała możliwości wrócić do rodzinnych stron, a także nie przysparzała im więcej problemów. Alicja mimo początkowego rozczarowania zachowaniem swojego ojca znajduje w sobie siłę, aby walczyć o przyszłość i marzenia. W klinice poznaje Zygmunta Freuda, który pomaga jej stanąć na nogi, a potem otwiera furtkę do studiów medycznych. Nie dane jest jej jednak osiąść w jednym miejscu, a wybuch II wojny światowej i niefortunny wypadek sprawiają, że musi ponownie zmienić swoje plany.
Raje są po to, aby je utracić, a wygnani — aby już nigdy nie oglądać Boga.
Czas opowiedziany jest zupełnie inną historią niż Czas zaklęty. Jest tu o wiele więcej brutalności, naturalizmu, tłem wydarzeniem staje się druga wojna światowa, a bohaterka trafia w coraz większe tarapaty. Z całą pewnością opowieści tej nie towarzyszy magia, którą mogliśmy poczuć w pierwszym tomie, ale nie uważam tego za jakikolwiek minus. Dla mnie Czas opowiedziany stał się jeszcze lepszą lekturą niż Czas zaklęty, chociaż szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, jak to możliwe, bo już pierwszym tomem byłam absolutnie zachwycona.

Niejednokrotnie byłam zmuszona odłożyć książkę, ponieważ niektóre ze scen naprawdę chwytały mnie za serce. W jakiś sposób jest to pokrzepiająca opowieść, ale zdecydowanie dominują tu wydarzenia smutne i przygnębiające. Cały czas jednak odnoszę wrażenie, że autorka kładła zbyt wiele kłód pod nogi głównej bohaterce, przez co w pewnym momencie cała historia stała się mało wiarygodna, ale nie zaburzyło mi jej odbioru w jakiś znaczący sposób. Jednocześnie ogromnie współczułam Alicji, bo chyba nikt tak naprawdę nie chciał się znaleźć na jej miejscu. Czy bycie wyjątkową wystarczyło, aby wieść spokojne życie?
— Dużo naczyń świadczy o tym, że pani dusza jest delikatna, a jednocześnie piękna. Im więcej naczyń, tym większe bogactwo duszy.
Czas opowiedziany to opowieść nie tylko o przyjaźni, ale także o wielkiej mocy miłości. Znaczącą rolę odgrywa tu też wiara w siebie, w swoje możliwości oraz wszelkiego rodzaju zdrady. Bohaterka na swojej drodze spotyka wiele postaci, które mają większy lub mniejszy wpływ na dalszy rozwój wydarzeń. Pojawiają się bohaterowie, których znamy z historii, m.in. Zygmunt Freud i Coco Channel, ale jest też szereg innych postaci, równie dobrze wpasowujących się w klimat powieści.

Akcja powieści toczy się na przestrzeni czterdziestu lat. Autorka zgrabnie poprowadziła czytelnika przez wydarzenia towarzyszące drugiej wojnie światowej. Jestem też pełna podziwu dla opisów miejsc, które autorka starała się oddać najdokładniej, jak potrafiła. Choć cała historia nie rozgrywa się na terenie naszego państwa, to jednak docierają do nas wiadomości z Polski. Wiedeń i Paryż natomiast nie zawsze były opisywane w samych superlatywach, choć nie zabrakło charakterystycznych elementów tych państw. Każde z nich na początku było miejscem malowniczym, idealnym do pozostania tam na dłużej, ale gdy nadeszła wojna, wszystko uległo diametralnej zmianie.
(...) ze swojego doświadczenia wiem, że są ludzie, którzy potrzebują miłości i czekają na osoby gotowe ich nią obdarzyć. Sny pokazują się, aby nas ostrzec, a nie ukarać. Walczy o panią anioł stróż, a ja będę mu w tej walce pomagał.
Styl autorki pokochałam już od pierwszych stron Czasu zaklętego, więc z przyjemnością chłonęłam każde zdanie, którym uraczyła czytelników Ałbena Grabowska. Już przy recenzji poprzedniego tomu wspominałam, że jestem pełna podziwu dla pracy autorki, którą musiała włożyć w napisanie tej książki, ponieważ nie jest łatwo napisać historię osadzoną w XIX wieku. Trzeba zadbać nie tyle o samą treść (choć o nią także), ile o język, którym posługują się wszyscy bohaterowie.

Jeżeli ktoś lubi twórczość Ałbeny Grabowskiej, to powinien być zachwycony również tą książką. Czas opowiedziany to świetna kontynuacja Alicji w krainie czasów, która trzyma poziom i zabiera czytelnika w zupełnie inny świat. Skoro autorka zauroczyła mnie po raz kolejny, to podejrzewam, że trzecia część będzie naprawdę mocna.

***
Za egzemplarz i możliwość przeczytania książki dziękuję empik.com
Książkę możecie kupić TUTAJ

5 listopada 2016

ZAPOWIEDŹ: „Zemsta i przebaczenie. Narodziny gniewu” Joanna Jax

© 97books (grafika), Videograf (fragment okładki)
Z przyjemnością chciałam Was poinformować, że zostałam jedną z ambasadorek nowej książki Joanny Jax! Narodziny gniewu to pierwszy tom trylogii Zemsta i przebaczenie. Za jakiś czas opublikuję recenzję tej książki, a dla Was będę miała w grudniu konkurs, w którym będziecie mogli wygrać jeden egzemplarz tej powieści. Zapewniam Was, że jest o co walczyć. Książka jest po prostu niesamowita, ale o tym wkrótce!

Tytuł: Narodziny gniewu
Tytuł oryginalny: Narodziny gniewu
Cykl: Zemsta i przebaczenie (tom 1)
Autorka: Joanna Jax
Wydawnictwo: Videograf
Liczba stron:
Data premiery: 22 listopada 2016

Pierwszy tom monumentalnej sagi o sile miłości i przyjaźni, nienawiści i żądzy zemsty, wplecionej w wielką historię Europy XX wieku. Julian Chełmicki i Emil Lewin są przyrodnimi braćmi, ale oprócz wspólnego ojca dzieli ich wszystko – pozycja społeczna, stopień zamożności, wyznawane wartości. Dzień, w którym dwaj młodzi chłopcy dowiadują się o swoim istnieniu, diametralnie zmienia ich życie, kładzie się cieniem na ich losie i wpływa na przyszłe pokolenia. Bracia muszą zmierzyć się z rzeczywistością, wzajemną niechęcią i trudną historią swojego kraju. Na drodze Juliana i Emila staną także miłość i namiętność. Czy uczucie pozwoli zapomnieć o zadrze w sercu i zemście, czy wyzwoli kolejne demony? Alicja Rosińska i Hanna Lewin to przyjaciółki, które pewnego dnia opuszczają prowincję, by szukać szczęścia w metropolii i realizować swoje marzenia. Wybuch II wojny światowej niweczy ich plany i wpływa na ich postrzeganie świata oraz to, co w życiu najważniejsze. To uniwersalna opowieść o poszukiwaniu szczęścia i cenie, jaką się płaci za popełnione błędy.

Dla fanów ebooków:

© okładka: Videograf, opis: Virtualo, banner promujący: 97books

4 listopada 2016

#11 MUST WATCH: listopad

(c) 97books

Witajcie w jedenastym poście z cyklu Must Watch. Zbliżający się koniec roku jest naprawdę obfity w premiery, dlatego nic dziwnego, że w listopadzie mam ochotę zobaczyć aż 8 filmów! W porównaniu z innymi miesiącami to naprawdę dużo, więc nie przedłużając, zapraszam Was do przejrzenia premier, które w szczególności mnie interesują.

Tytuł: Przełęcz ocalonych
Tytuł oryginalny: Hacksaw Ridge
Premiera światowa: 4 września 2016
Premiera w Polsce: 4 listopada 2016
Gatunek: biograficzny, dramat, wojenny
Opis: Schyłek drugiej wojny światowej. Armia amerykańska toczy ciężkie walki z Japończykami o każdy skrawek lądu na Pacyfiku. Strategicznym celem jest wyspa Okinawa, której zdobycie może oznaczać ostateczną klęskę Japonii. Wśród setek tysięcy amerykańskich żołnierzy trafia tu Desmond T. Doss, sanitariusz, który ze względu na przekonania odmówił noszenia broni. Traktowany z nieufnością, oskarżany o tchórzostwo, wkrótce udowodni jak bardzo się wobec niego mylono. Podczas najcięższych starć, wielokrotnie ryzykując życiem, wydostaje z ognia walki ponad 70 rannych żołnierzy. Tak rodzi się legenda bezbronnego bohatera.
Tytuł: Wszystkie nieprzespane noce
Tytuł oryginalny: All These Sleepless Nights
Premiera światowa: 23 stycznia 2016
Premiera w Polsce: 4 listopada 2016
Gatunek: dramat
Opis: Krzysiek kończy trwający pięć lat związek z pierwszą dziewczyną i przeprowadza się do mieszkania najlepszego kumpla, Michała. Obaj rzucają się w wir nocnego życia, od kameralnych "domówek" przez imprezy klubowe i plenerowe festiwale. Nie przejmują się niczym, nie ustając w pogoni za znalezieniem swojego miejsca w życiu. Ze szczerych rozmów, całonocnych zabaw i wędrówek wyłania się obraz marzeń, ale także lęków i frustracji. Nagłe pojawienie się w ich życiu byłej dziewczyny Michała - tajemniczej Evy, wystawi ich przyjaźń na próbę. Pulsująca w rytmie uczuć i muzyki historia opowiedziana zostaje z perspektywy przyjaciół uwikłanych w miłosny trójkąt.
Tytuł: Trolle
Tytuł oryginalny: Trolls
Premiera światowa: 13 października 2016
Premiera w Polsce: 4 października 2016
Gatunek: animacja
Opis: Tytułowe trolle to przepełnione radością życia, rozśpiewane stworki, które obdarzono bajecznie kolorowymi włosami, układającymi się w niezwykłe fryzury. Magiczna kraina trolli zmieni się na zawsze, gdy jedna z jej mieszkanek, Poppy, wyruszy z misją ratunkową, która zaprowadzi ją w szeroki, nieznany dotąd świat.
Tytuł: Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć
Tytuł oryginalny: Fantastic Beasts and Where to Find Them
Premiera światowa: 16 listopada 2016
Premiera w Polsce: 18 listopada 2016
Gatunek: familijny, fantasy, przygodowy
Opis: Akcja filmu Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć rozpoczyna się w 1926 roku. Newt Scamander wraca z wielkiej wyprawy, której celem było odnalezienie i opisanie szeregu fantastycznych zwierząt. Jego krótki pobyt w Nowym Jorku mógłby przejść niezauważony, gdyby nie pewien nie-czar (tj. amerykański mugol) o imieniu Jakub, źle skierowany magiczny przypadek oraz ucieczka kilku fantastycznych zwierząt Newta. Wszystko to może spowodować nie lada kłopoty, zarówno dla świata magicznego, jak i nie-czarów.
Tytuł: Światło między oceanami
Tytuł oryginalny: The Light Between Oceans
Premiera światowa: 1 września 2016
Premiera w Polsce: 18 listopada 2016
Gatunek: dramat
Opis: Bohater wojenny Tom Sherbourne przyjmuje posadę latarnika na bezludnej wyspie u wybrzeży Australii. Wkrótce przybywa do niego ukochana żona Isabel. Zakochani żyją tu szczęśliwie w rytmie przypływów i odpływów oceanu. Ich największym, niespełnionym pragnieniem jest dziecko. Miesiące bezowocnych starań, dwa poronienia i pogłębiające się uczucie oddalenia zaczyna wpędzać Isabel w depresję. I wtedy zdarza się cud: do wybrzeży wyspy dobija mała łódź, na której pokładzie Tom znajduje martwego mężczyznę i żywe niemowlę. Pod namową Isabel, wiedziony odruchem serca, Tom łamie swoje surowe zasady i godzi się przyjąć dziecko jako własne. Szczęście świeżo upieczonych rodziców wkrótce zaczyna blaknąć, gdy okazuje się, że w okolicy od miesięcy zrozpaczona matka poszukuje zaginionego męża i maleńkiego dziecka
Tytuł: Plac zabaw
Tytuł oryginalny: Plac zabaw
Premiera światowa: 19 września 2016
Premiera w Polsce: 18 listopada 2016
Gatunek: dramat
Opis: Niewielkie miasto w Polsce. Dzień z życia nastolatków, którzy właśnie kończą szkołę podstawową. Niewinnie zapowiadające się spotkanie trójki bohaterów prowadzi do nieoczekiwanego, przerażającego finału. Scenariusz, nagrodzony w konkursie Script Pro, został oparty na faktach.
Tytuł: 9 życie Louisa Draxa
Tytuł oryginalny: The 9th Life of Louis Drax
Premiera światowa: 1 września 2016
Premiera w Polsce: 18 listopada 2016
Gatunek: thriller
Opis: W dniu swoich dziewiątych urodzin, Louis Drax, którego od zawsze prześladował niewytłumaczalny pech, w wyniku tajemniczego wypadku zapada w głęboką śpiączkę. Znany neurolog Allan Pascal, którego pociąga piękna matka chłopca, chce poznać prawdę i dowiedzieć się, czy Louisowi nadal grozi niebezpieczeństwo. Policyjne śledztwo nie odpowiada na kolejne niepokojące pytania. Lekarz decyduje się na udział w kontrowersyjnym eksperymencie, podczas którego chłopiec z otchłani śpiączki nawiązuje kontakt ze światem i odsłania porażające fakty.
Tytuł: Vaiana: Skarb oceanu
Tytuł oryginalny: Moana
Premiera światowa: 23 listopada 2016
Premiera w Polsce: 25 listopada 2016
Gatunek: animacja, przygodowy, familijny
Opis: Trzy tysiące lat temu najdzielniejsi żeglarze na świecie przemierzali wody południowego Pacyfiku i odkrywali wyspy Oceanii. Jednak w pewnym momencie ich wyprawy ustały na całe tysiąc lat – i nikt nie wie dlaczego… Walt Disney Animation Studios prezentuje film Vaiana: Skarb oceanu. Jest to komputerowo animowana opowieść o przygodach nastolatki, która, chcąc dokończyć dzieła swych przodków, wyrusza w niebezpieczną misję. Podczas podróży poznaje potężnego niegdyś półboga Maui. Od tego momentu wspólnie żeglują przez bezmiar oceanu, który nie szczędzi im karkołomnych przygód, obfitujących w spotkania z ogromnymi potworami.

Jak widzicie po raz kolejny jest wiele dramatów oraz thrillerów jeżeli chodzi o premiery. To już chyba normalne w tych zestawieniach. Mamy więc Przełęcz ocalonych (reżyserem jest Mel Gibson!), Wszystkie nieprzespane noce, Światło między oceanami, 9 życie Louisa Draxa oraz film, który wywołał spore poruszenie, a mianowicie Plac zabaw. Chcę jak najprędzej się na niego wybrać, choć słyszałam, że zakończenie jest tak szokujące, że ludzie po prostu wychodzą z niego zszokowani. Nie mogło też zabraknąć animacji, więc w tym miesiącu możemy wybrać się na Vaianę (Moanę) oraz na Trolle. Listopad to także miesiąc premiery filmu z uniwersum Harry'ego Pottera. Już 16 listopada na wszystkich fanów będą czekały Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć!

Znaleźliście dla siebie jakiś film? Może jego opis Was zainteresował albo występuje w nim ktoś, kogo znacie? Dajcie znać w komentarzach, jakie macie plany i oczekiwania wobec filmów. Myślę, że może wywiązać się z tego ciekawa dyskusja.

(c) zdjęcia oraz informacje: filmweb.pl

3 listopada 2016

„Remy” — Katy Evans

Tytuł: Remy
Tytuł oryginalny: Remy
Cykl: Real (tom 3)
Autor: Katy Evans
Tłumaczenie: Gabriela Jakubowska
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Liczba stron: 450
Data wydania: 19 października 2016

Sami zapewne wiecie, w jakim stopniu zawiódł mnie drugi tom przygód Brooke i Remingtona. Choć Mine nie okazało się wystarczająco dobre, to i tak wiedziałam, że gorzej już być nie będzie i historia opowiedziana z perspektywy Remy'ego będzie zdecydowanie ciekawsza i barwniejsza. Coraz popularniejsze staje się przedstawianie tej samej historii z perspektywy dwóch bohaterów. Czasami jednak nie jest to udany zabieg, jednak od czasu do czasu, warto poznać też myśli drugiego bohatera, jak więc prezentuje się trzeci tom Real w tym zestawieniu?

Fabuła nie powinna być Wam obca, ponieważ trzeci tom to takie połączenie dwóch poprzednich, z takim wyjątkiem, że narratorem całej opowieści staje się Remy. Przyznam szczerze, że byłam mocno podekscytowana, bo postać tego mężczyzny jest naprawdę fascynująca i intrygująca. Na pewno nie wpisuje się on w kanon typowych łamaczy serc z literatury erotycznej, jest postacią świeżą i oryginalną, choć nie wyidealizowaną w żaden sposób. Wróćmy więc do fabuły, a raczej do początku historii, ponieważ książka rozpoczyna się przygotowaniami do ślubu Brooke i Remy'ego. Jest to moment, w którym bohater zaczyna wspominać, a przed oczami pojawiają się kolejne obrazy z przeszłości. Z przeszłości, w której odnalazł swoją prawdziwą miłość, ukojenie i spokój.

W końcu możemy dokładnie prześledzić wydarzenie, w którym Remy dostrzegł w tłumie Brooke i zapragnął mieć ją tylko dla siebie. Z każdą kolejną stroną czytamy o sytuacjach, które z jednej strony są nam już znane, jednak wprowadzają jakąś nutę świeżości. Wszystko opisane z perspektywy Remingtona wydaje się ciekawsze i bardziej absorbujące niż z perspektywy Brooke, przynajmniej ja odniosłam takie wrażenie. Mogliśmy poznać najbardziej skryte myśli tego tajemniczego mężczyzny. Remy jest postacią, której nie da się nie lubić. Choć w jakiś sposób jest zamknięty w sobie, to nie stąpa całkowicie twardo po ziemi. Ma marzenia, jak inni ludzie i pragnie w życiu zaznać odrobiny szczęścia. Jest to postać nieco zagubiona, której czasami ciężko podjąć jakąś decyzję, ale z całą pewnością jest gotów na wiele poświęceń, aby bliscy mu ludzie byli szczęśliwi. Remy toczy walkę nie tylko z innymi przeciwnikami, ale też niekiedy z samym sobą. Rozbija go to emocjonalnie i ciężko mu wrócić na właściwy tor.

Choć fabuła nie zaskakuje niczym nowym, to jednak w końcu mogliśmy zrozumieć zachowanie i postępowanie głównego bohatera. Tajemnice przestały mieć znaczenie, a my mogliśmy oddawać się lekturze, która niewątpliwe wzbudzi wiele emocji. Styl autorki nie uległ znaczącej zmianie. Nadal pisze prosto, zrozumiale i doskonale potrafi zagrać na uczuciach czytelnika. Wszystko jest opisane w plastyczny sposób, a książka, mimo że to już trzeci tom, nie straciła swojej świeżości i przede wszystkim nie nudzi czytelnika.

Nigdy nie pomyślałabym, że trzeci tom może okazać się lepszy niż drugi, a tym bardziej, lepszy niż pierwszy. Ale w przypadku serii Real tak właśnie się stało. Pierwsza część była fantastyczna, ale trzecia przebiła dosłownie wszystko. Być może to dlatego, że perspektywa Brooke nie była aż tak zajmująca i ciekawa, jak ta Remy'ego, który zdecydowanie ma więcej do zaprezentowania jako postać. Sam jego portret psychologiczny jest atutem tej książki, jednak w połączeniu z pozostałymi wątkami, z muzyką oraz z podziemnymi walkami tworzy spójną, niemal idealną całość.

Jeżeli szukacie książki, która całkowicie Was pochłonie i wciągnie Was w wir niezapomnianych emocji. To książka dla każdej fanki literatury kobiecej, która lubi opowieści niebanalne, z bohaterami, którzy zagoszczą w sercu na długo.

***
Za egzemplarz i możliwość przeczytania książki dziękuję wydawnictwu Papierowy Księżyc

1 listopada 2016

BOOK HAUL #7

Cześć. Ostatni haul był dosyć dawno, więc teraz przyszła pora, aby pokazać Wam książki, które przywędrowały do mnie zarówno we wrześniu, jak i w październiku. Podobny haul pojawi się zapewne też pod koniec grudnia, bo dopiero wtedy będę ponownie w domu. Przez te dwa miesiące nie ciągnęło mnie do kupowania książek. Ostatnio jest mnóstwo premier i naprawdę ciężko zdecydować się na jakąś konkretną lekturę, dlatego wszystkie omijam szerokim łukiem. Dzisiejsze zdjęcia są nieco "szalone" pod względem kolorystyki, ale chciałam, aby nie było za dużo kolorów w tym poście, dlatego zdecydowałam się na takie skromne zdjęcia i kolorystykę. Dajcie znać w komentarzach, jak Wam się podobają — będę wdzięczna!

Wrześniowe i październikowe nowości
© 97books
Dzisiaj zacznę może od egzemplarzy recenzenckich, które do mnie przywędrowały w ostatnim czasie. W zasadzie nie jest tego tak dużo, jak mogłoby się wydawać, ponieważ większość z nich już przeczytałam, a teraz książki czekają tylko na zrecenzowanie. Od góry — Sukienka w kolorze nocnego nieba od wydawnictwa Dobra Literatura, recenzję możecie znaleźć tutaj. Następnie we wrześniu przywędrowała do mnie kolejna fantastyczna książka Katy Evans — Manwhore (recenzja). Kilka dni temu dotarła do mnie kolejna paczka od wydawnictwa Kobiecego, a w środku znalazłam Dziecko wspomnień Steeny Holmes. Nie miałam okazji jeszcze się za nią zabrać, ale na pewno to zrobię w weekend lub w następnym tygodniu. Nakarmię cię miłością otrzymałam od samej autorki i trochę ubolewam, że dopiero teraz będę mogła przeczytać tę książkę. Wcześniej nie było okazji i niestety musiałam się wstrzymać z sięgnięciem po nią. Na samym dole jest egzemplarz Imagines od wydawnictwa OMG Books. Póki co przeczytałam jedno opowiadanie i... nie mam jeszcze zdania na temat tej książki.
© 97ooks
Tutaj znajduje się jeden z moich ulubionych stosików, ponieważ większość tych książek (z wyjątkiem dwóch) otrzymałam w ramach współpracy z Empikiem. Od góry mamy najpierw dwa filmy — Janis, przepiękną, choć niepozbawioną wad biografię o jednej z najpopularniejszych wokalistek oraz Rozdzielonych, kolejny film o konflikcie, w który była uwikłana Czeczenia. Recenzje obu filmów znajdziecie tutaj oraz tutaj. Następnie na stosiku możecie dostrzec Mojego sąsiada islamistę Marka Orzechowskiego (recenzja) oraz Czarodzieja Vladimira Nabokova (recenzja), którym nieco się zawiodłam. Pomiędzy tymi dwoma tytułami jest Alicja w krainie czasów. Czas opowiedziany Ałbeny Grabowskiej, której twórczością jestem oczarowana już drugi raz. Recenzja pojawi się niebawem na blogu. Do tej pory zastanawiam się, co mną kierowało, podczas kupowania Harry'ego Pottera i Przeklętego Dziecka. Nie wiązałam z tą książką żadnych nadziei, ponieważ dla mnie seria o młodym czarodzieju zakończyła się na siódmym tomie i tak już pozostanie. Recenzja tej książki, a raczej tego scenariusza z całą pewnością pojawi się na blogu, ale dopiero wtedy, gdy uda mi się uporządkować wszelkie sprawy. Książkę kupiłam w Biedronce za niecałe 25 złotych. Ta cieniutka książeczka pod Harrym Potterem, to Królewna Śnieżka i Siedmiu Krasnoludków. Kupiłam ją w kiosku za bodajże 5 zł i na tym moja przygoda z tą serią się zakończyła, ponieważ nie widziałam sensu wydawać 12 złotych na takie cieniutkie książeczki. Jak chcecie, to mogę ją zrecenzować, dajcie mi tylko o tym znać w komentarzach. Na samym dole znajduje się prezent od Empiku, a konkretnie jest to kalendarz fotograficzny na 2017 rok. 
© 97books
To chyba najbardziej okazały stosik spośród wszystkich, które dzisiaj umieszczam w tym poście. Przez dwa miesiące nazbierało mi się naprawdę dużo książek od Muzy, ale większość już przeczytałam i teraz pozostało mi napisać recenzje do poszczególnych pozycji. Od góry — To nie jest opowieść dla młodych ludzi oraz Bar na starym osiedlu. Te książki zainteresowały mnie przede wszystkim swoimi opisami, a ja dodatkowo stwierdziłam, że mimo problemów z polskimi autorami, chcę nadal czytać polską literaturę i chcę odkrywać nowe perełki. Jak będzie z tymi książkami? Dopiero się okaże. Lampiony Katarzyny Bondy przywędrowały do mnie już we wrześniu, ale prawdę mówiąc, nie spieszę się z ich zrecenzowaniem, ponieważ były tak nijakie, że nie bardzo wiem, jak mogłabym ubrać wszystko w słowa. Chyba jednak nie rozumiem fenomenu tej autorki albo to po prostu nie dla mnie. Następnie możecie zauważyć Żywopłot Dorit Rabinyan, który bardzo mi się spodobał, a recenzję będziecie mogli przeczytać niedługo na blogu. Następna jest Kuchnia miłości (recenzja), schematyczna i banalna opowieść, którą ratują wyłącznie opisy krajobrazów i kuchni włoskiej. Kolejna książka to zaskoczenie nawet dla mnie, ale w sumie szukałam jakiejś odskoczni od typowych romansów i podobnej literatury, dlatego zdecydowałam się na coś w rodzaju poradnika, a konkretnie na Decyduj. Zrób to sam, zanim inni podejmą decyzję za ciebie. Ostatnio szukałam też czegoś o mafii, dlatego w moje ręce trafiły Kobiety w mafii. Ostatnia książka to Templanza znaczy umiar, która wypada zdecydowanie lepiej od Kuchni miłości.
© 97books
I przyszła pora na ostatni, najskromniejszy stosik. Na samej górze jest podwójny egzemplarz Kalendarza Beaty Pawlikowskiej na 2017 rok. Jeden będzie oczywiście do wygrania w konkursie, dlatego myślę, że warto czekać. Ale zanim pojawi się konkurs, najpierw postaram się wstawić recenzję tego kalendarza na bloga. Następnie Jeden wieczór w Paradise, którego recenzję znajdziecie tutaj. Na samym dole znajduje się książka Beaty Lewandowskiej-Kaftan Afryka jest kobietą. Już nie mogę się doczekać, aż zabiorę się za tę książkę, bo samo jej wydanie i ilustracje w niej zawarte są niesamowite. Wszystkie egzemplarze książek oraz kalendarze otrzymałam od wydawnictwa Edipresse Książki.

Czytaliście może którąś z tych książek? Przypadła Wam ona do gustu, czy wręcz przeciwnie? Podzielcie się wrażeniami i dajcie znać, o czym chcielibyście poczytać na blogu. Będę wdzięczna za każdy komentarz!

27 października 2016

Październikowe nowości od wydawnictwa Edipresse


Blondynka w Japonii — Beata Pawlikowska
Japonia to jeden z najbardziej legendarnych krajów na świecie. Beata Pawlikowska wiedziała to jeszcze przed wyjazdem, jednak to, co zobaczyła tam na własne oczy, wprawiło ją w ogromne zdumienie. Spotkała gejsze i Upychaczy Pasażerów, karmiła jelenie i piła herbatę z morskich glonów, przeczytała kodeks samurajów i widziała małpy kąpiące się w gorącym jeziorze pośród Himalajów. Wszystko opisała w książce Blondynka w Japonii. Beata Pawlikowska podróżuje po całym świecie i odwiedza jego najbardziej egzotyczne zakątki. Tym razem zabiera czytelników na wspólną wyprawę do Japonii – kraju pełnego sprzeczności, który nieustannie zaskakuje. Każdy słyszał o gejszach, samurajach, słynnej uprzejmości, komiksach i grach, nowoczesnych miastach, medytacji i niezwykłej kulturze. Jednak Beata Pawlikowska prezentuje nieznane oblicze tego kraju.
Data premiery: 12 października

Randka z jeleniem — Elżbieta Sęczykowska
Randka z jeleniem to książka o pierwszej w Polsce prywatnej farmie jeleni – pionierskiej inicjatywie umiejscowionej w popegeerowskiej rzeczywistości i na łonie barwnej natury Mazur. To także osobista historia o autentycznych dramatach i ludzkich postawach, opowiedziana przez Elżbietę Sęczykowską z pewną dawką humoru. Jak wygląda farma jeleni? Jak to się stało, że ktoś wpadł na pomysł założenia takiej właśnie hodowli? Gdzie jest najlepsze miejsce na taką farmę? Co jest potrzebne, by otrzymać niezbędne pozwolenia? Jak poradzić sobie z kompletnym brakiem regulacji prawnych w tym zakresie? Elżbieta Sęczykowska opisuje losy bohaterów, którzy nie bez wahania podjęli to wyjątkowe i pionierskie wyzwanie. Autorka książki Randka z jeleniem zafascynowana przygodą, do której została zaproszona, prezentuje tło historyczne Polski regionalnej, w szczególności Warmii i Mazur, odnosząc się przy tym do lokalnych tradycji, które powoli odchodzą w zapomnienie.
Data premiery: 12 października

Życie ma smak — Mariola Bojarska-Ferenc
Mariola Bojarska-Ferenc w kilku prostych krokach przybliża zasady prawidłowego odżywiania i podaje proste przepisy na zdrowe dania na każdą okazję. Książka Życie ma smak stanowi uzupełnienie autorskiej kolekcji dziennikarki. To też osobista relacja z odkrywania i zapamiętywania smaków życia. Autorka w swojej najnowszej książce Życie ma smak pokazuje własną osobistą drogę i doświadczenia, dzięki którym stała się smakoszem życia i koneserem zdrowego odżywiania. Nie ma wątpliwości, że jedzenie ma ogromny wpływ zarówno na naszą sylwetkę, zdrowie jak i kondycję psychiczną. W zależności od tego co zjemy, możemy czuć się wyczerpani lub pełni energii. Autorka zdradza także potrawy ze swojego rodzinnego domu, dania egzotyczne zaczerpnięte z kuchni świata, oraz te, które warto po prostu jeść dla zdrowia i urody.
Data premiery: 12 października
Obsesja — Nora Roberts
Na kilka dni przed swoimi 12. urodzinami, Naomi Bowes odkryła straszliwą tajemnicę, jaką skrywał przed całą rodziną i miejscową policją jej ojciec. Ten dzień zmienił wszystko w dotychczasowym życiu dziewczynki. Thomas Bowes, sprawca straszliwej zbrodni, za sprawą córki trafił do więzienia, a ta w ciągu zaledwie kilku dni z dziecka musiała stać się opiekunką młodszego brata Masona i słabej matki, cierpiącej na depresję i pozostającej pod wpływem męża. Na szczęście na pomoc przyszedł brat matki, wuj Seth, który otoczył całą rodzinę opieką. Zapewnił wyjazd z rodzinnego miasta do Waszyngtonu, a następnie do Nowego Jorku. Tam, z daleka od koszmarnego lasu i starego domu, Naomi – żyjąc już pod przybranym nazwiskiem Carson – znajduje w sobie odwagę i siłę, by przetrwać i zwalczyć traumę z tamtych dni, obronić się przed wścibskimi dziennikarzami nękającymi jej bliskich i wzmocnić się dzięki pomocy psychologa. Jednak obrazy z pamiętnej, burzliwej, letniej nocy nie nigdy nie opuściły jej w nocnych koszmarach.
Data premiery: 12 października


Wzgórze pełne słońca — Roma J. Fiszer
Magiczne miejsce, spełnione marzenia, odmieniony los… Roma J. Fiszer, Autorka powieści „Wzgórze pełne słońca”, zabiera czytelników w ciąg dalszy podróży śladami trzech niezwykłych bohaterek: Anny, jej córki Kasi i wnuczki Elizy. Anna po kilku tygodniach pobytu w Parchowie i odnalezieniu swoich korzeni, decyduje się pozostać tu do końca lata. Notariusz Ryszard, który ma prowadzić jej sprawy spadkowe, zaczyna coraz bardziej fascynować ją jako mężczyzna. Kasia spotyka się z Krzysztofem, który był jej pierwszą miłością wiele lat temu na studiach. Jednak powoli zaczyna do niej docierać, że to poznany niedawno przypadkiem Maciej może być mężczyzną, na którego czekała wiele lat. Fascynowała ją bowiem jego dobroć, łagodność i dziecięca wręcz ufność. Natomiast Związek Elizy i Igora przeżywa wiele zawirowań – młodość wszak ma swoje prawa.
Data premiery: 12 października

Moje muzy, moje życie bez retuszu i tajemnic
 — Sebasstian Skalski
Artysta, fotografik, malarz i showman Sebasstian Skalski od 25 lat fotografuje osobowości telewizji, sceny, filmu, teatru, sztuki i biznesu. Artysta nazywany jest Almodóvarem fotografi”, gdyż słynie ze zdjęć kobiet – podobnie jak hiszpański reżyser Pedro Almodóvar, wydobywa z portretowanych kobiet piękno, erotyzm, i tragizm. To kobietom poświęcił najwięcej swoich wystaw, albumów, książek, piosenek i płyt. Teraz 25-lecie pracy artystycznej Sebastian Skalski świętuje poprzez książkę Moje muzy, moje życie bez retuszu i tajemnic. Prezentuje w niej 50 swoich ulubionych Muz, wyjątkowych i popularnych kobiet XXI wieku. Dzieli się niezwykłymi fotografiami (wiele z nich opublikowanych jest po raz pierwszy i ostatni) oraz prawdziwymi anegdotami i historiami. Autor nie tylko odkrywa nieznane dotąd oblicza swoich Muz, ale również własną nieznaną twarz – znawcy znaków zodiaku, wizjonera i ciepłego człowieka.
Data premiery: 12 października

*** 
Macie ochotę na którąś z tych książek? Ja przyznam szczerze, z chęcią zapoznałabym się z książką Beaty Pawlikowskiej oraz z fotoopowieścią Sebasstiana Skalskiego. A Wy?

(c) informacje prasowe: Edipresse Książki
okładki książek: empik.com
 

23 października 2016

„Kuchnia miłości” Fritzi Paul

Tytuł: Kuchnia miłości
Tytuł oryginalny: 
Cykl: -
Autor: Fritzi Paul
Tłumaczenie:
Wydawnictwo: Prozami
Liczba stron: 304
Data wydania: 21 września 2016

Ostatnio miałam okazję czytać wiele książek, których akcja niekoniecznie dzieje się w Polsce czy Stanach Zjednoczonych. Przeważnie fabuła była osadzona we Włoszech i Hiszpanii. Podobała mi się ta odskocznia, ale czy i książka była w stanie mnie zachwycić? Kuchnia miłości to książka wydana przez wydawnictwo Prozami. Swoją premierę miała nieco ponad miesiąc temu, a dokładniej 21 września. 

Mia przestała wierzyć w miłość. Po rozstaniu z jednym mężczyzną postanawia traktować resztę przedmiotową, bo uważa, że nie zasługują na jakikolwiek szacunek. Pewnego dnia wybiera się na pchli targ, na którym spotyka Włocha, który wręcza jej niecodzienny prezent. Mia otrzymuje książkę kucharską, z którą wiąże się ciekawe historie. Bohaterka postanawia odkryć je w jak największym stopniu, dlatego decyduje się na podróż do Włoch. 

Powinnam zacząć od plusów tej książki, ponieważ jest ich zdecydowanie mniej niż minusów. Na uwagę i uznanie na pewno zasługują opisy krajobrazu Włoch. Czytając Kuchnię miłości naprawdę czuć klimat tego miejsca. Z przyjemnością przerzucałam kolejne kartki powieści, zaznajamiając się z opisami włoskiego otoczenia. W tej kwestii naprawdę nie mogę czegoś zarzucić autorce, ponieważ stworzony przez nią klimat Włoch został oddany w jak najbardziej realny sposób.

Drugim plusem jest wątek kręcący się wokół włoskiej kuchni i wszelkiego gotowania. Z Mią możemy poznać kolejne przepisy, które czasami swoją prostotą potrafią zachwycić najbardziej wymagającego smakosza. Bohaterka stara się rozwijać i pomagać w przygotowywaniu kolejnych posiłków, a przy tym prowadzi rozmowy z pozostałymi mieszkańcami tego wyjątkowego miejsca. Sami możemy się także przekonać, jakie znaczenie mają dla naszego zdrowia niektóre produkty i przyprawy. I to by było tyle, jeżeli chodzi o plusy tej powieści. 

Pora przejść do minusów i wad tej książki, których było zdecydowanie więcej. Kuchnia miłości to typowa schematyczna i bardzo banalna historia miłosna. W zasadzie czytelnik nie odnajdzie w niej ciekawych i oryginalnych wątków, ponieważ wszystko, co tam znajdziemy jest wtórne. Bohaterowie w niektórych momentach naprawdę nie grzeszą inteligencją, a ich zachowania często wywołują dezaprobatę u czytelnika, który jest coraz bardziej zażenowany sytuacjami, w których uczestniczą bohaterowie. Spory niesmak wywołują też sceny erotyczne i po ich przeczytaniu nie trudno o stwierdzenie, że autorka po prostu się do ich pisania nie nadaje. Ich cechą charakterystyczną na pewno jest to, że są opisane w bardzo dziwny sposób. Autorka nie szczędziła lukru i oblała nim całą relację Mii i chirurga, przez co historia wydaje się jeszcze bardziej banalna niż na początku. 

Żadna z postaci nie wydała mi się na tyle charakterystyczna, abym mogła ją zapamiętać na dłużej lub żebym mogła się z nią w jakiś sposób utożsamić. Wszyscy bohaterowie są nijacy i bardzo mnie to zawiodło przy czytaniu tej książki. Liczyłam chociaż na to, że włoscy bohaterowie będą tacy z krwi i kości, uraczą mnie ciekawymi opowieściami i choć na chwilę przeniosę się w świat pełen włoskich zawirowań. Nic jednak takiego się nie wydarzyło. Niczym te postacie się nie wyróżniały, były bardzo mdłe, a ja ze znużeniem czytałam o kolejnych problemach głównej bohaterki. To bardzo przeidealizowana opowieść, choćby ze względu na to, że wszyscy mieszkańcy uwielbiali Mię, choć nie każde zachowanie zasługiwało na aprobatę ze strony społeczeństwa. 

Lubię długie opisy w książkach, ale w tej ponad trzystu-stronicowej opowieści byłam nimi przytłoczona. Nie wiem, czy to zasługa samych opisów, czy ciężkiego i topornego stylu autorki. Fritzi Paul posługuje się językiem bardzo potocznym. I nie razi to w żadnym stopniu w dialogach, natomiast jest już odczuwalne w opisach. Najbardziej irytującym zjawiskiem w Kuchni miłości były zdrobnienia imion bohaterów. Psuło to klimat całej książki, a ja byłam nieco zażenowana takimi kwestiami, na które po jakimś czasie zaczęłam patrzeć z politowaniem.

Myślę, że Kuchnia miłości jest typowym czytadłem na jeden wieczór. Jeżeli nie oczekujecie zbyt wiele od tego typu powieści, to z całą pewnością się w niej odnajdziecie. To historia o sile miłości, bliskości i dobrych relacjach z rodziną. Nie wyniesiecie z niej żadnych uniwersalnych nauk, choć podobnie jak mnie, mogą Was zachwycić opisy Włoch oraz wątek kulinarny. Poza tymi dwoma elementami niczego interesującego nie widzę w tej książce.

***
Za egzemplarz i możliwość przeczytania Kuchni miłości dziękuję 

22 października 2016

ZAPOWIEDŹ — „Kod gorączki” James Dashner


Tytuł: Kod gorączki
Tytuł oryginalny: The Fever Code
Cykl: Więzień labiryntu (tom 5)
Autor: James Dashner
Tłumaczenie: Agnieszka Hałas
Wydawnictwo: Papierowy księżyc
Liczba stron: 450
Data premiery: 9 listopada 2016

Zanim powstał labirynt istniał kod gorączki. Pewnego dnia nastąpił koniec świata.

Lasy stanęły w ogniu, jeziora i rzeki wyschły, a oceany wezbrały. Potem nadeszła zaraza. Po całej kuli ziemskiej rozprzestrzeniła się gorączka. Rodziny umierały, zapanowała przemoc, ludzie zabijali się nawzajem. Potem powstał DRESZCZ, który poszukiwał rozwiązania. A potem znaleźli idealnego chłopca.



Imię chłopca brzmiało Thomas, i Thomas zbudował labirynt.
Teraz istnieją tajemnice.
Istnieją kłamstwa.
A także więzy lojalności, których historia nie mogła przewidzieć.

Oto opowieść o tamtym chłopcu, Thomasie, i o tym, jak zbudował labirynt, który tylko on mógł zburzyć.

Wszystko zostanie ujawnione.

Kod gorączki to niecierpliwie wyczekiwany przez fanów prequel bestsellerowej serii Więzień labiryntu, która zawładnęła wyobraźnią czytelników na całym świecie. Miłośnicy tej serii wciąż mają wiele pytań i wciąż mnóstwo niewiadomych. Wszystko zostanie ujawnione w najnowszej powieści Jamesa Dashnera. W jaki sposób DRESZCZ wyszukał Streferów? Kto należy do Grupy B? I po której stronie są tak naprawdę Thomas oraz Teresa? Kłamstwa wyjdą na jaw. Sekrety zostaną odkryte. Okaże się, kto z kim tak naprawdę współpracował. 

Powrócą ulubieni bohaterowie, kolejne wstrząsające sekrety i kłamstwa. Powróci świat skażony zagładą i trzymająca w nieustannym napięciu, pełna zaskakujących zwrotów akcja. Kod gorączki tylko potwierdza, dlaczego seria Więzień labiryntu jest jednym z największych światowych bestsellerów ostatnich lat.

9 listopada 2016!
(c) Papierowy Księżyc

15 października 2016

#10 MUST WATCH: październik

W tym miesiącu Must Watch pojawia się nieco później niż zwykle, ale jest to spowodowane moim brakiem czasu oraz... zapominalstwem. Dopiero dzisiaj mogłam na spokojnie usiąść i stworzyć ten post, dlatego bez zbędnego przedłużania zapraszam do dalszej części wpisu.

Październikowe premiery
Tytuł: Osobliwy dom Pani Peregrine
Tytuł oryginalny: Miss Peregrine’s Home For Peculiar Children
Premiera światowa: 28 września 2016
Premiera w Polsce: 7 października 2016
Gatunek: fantasy, przygodowy
Opis: Wizjonerski reżyser Tim Burton przedstawia ekranizację pierwszej z cyklu bestsellerowych powieści Ransoma Riggsa. Podążając za wskazówkami, które zostawił mu ukochany dziadek, Jake odkrywa, że istnieje niezwykły świat poza czasem i przestrzenią, a w nim niezwykłe miejsce, zwane Osobliwym domem pani Peregrine. Jake poznaje niesamowite moce mieszkańców domu i dowiaduje się, że mają oni potężnych wrogów. Wkrótce przekona się, że jeśli chce ocalić swych nowych przyjaciół, musi nauczyć się korzystać z ”osobliwości”, którą sam został obdarzony.
Tytuł: Wołyń
Tytuł oryginalny: Wołyń
Premiera światowa: 23 września 2016
Premiera w Polsce: 7 października 2016
Gatunek: wojenny
Opis: Akcja filmu Wołyń rozpoczyna się wiosną 1939 roku w małej wiosce zamieszkałej przez Ukraińców, Polaków i Żydów. Zosia Głowacka ma 17 lat i jest zakochana w swoim rówieśniku, Ukraińcu Petrze. Ojciec postanawia jednak wydać ją za bogatego polskiego gospodarza Macieja Skibę, wdowca z dwójką dzieci. Wkrótce wybucha wojna i dotychczasowe życie wioski odmienia najpierw okupacja sowiecka, a później niemiecki atak na ZSRR. Zosia staje się świadkiem, a następnie uczestniczką tragicznych wydarzeń wywołanych wzrastającą falą ukraińskiego nacjonalizmu. Kulminacja ataków nadchodzi latem 1943 roku. Pośród morza nienawiści Zosia próbuje ocalić siebie i swoje dzieci.
Tytuł: Inferno
Tytuł oryginalny: Inferno
Premiera światowa: 12 października 2016
Premiera w Polsce: 14 października 2016
Gatunek: thriller
Opis: Supertrio: Tom Hanks, Ron Howard i Dan Brown przedstawia ekranizację najlepiej sprzedającej się książki 2013 roku - Inferno. Światowej sławy profesor w dziedzinie symboliki Robert Langdon (dwukrotny laureat Oscara Tom Hanks) śladami poematu Dantego usiłuje rozwikłać zagadkę symbolu, który znajduje w marynarce, kiedy budzi się - pogrążony w amnezji - w jednym z włoskich szpitali. Będzie to najtrudniejsze zadanie w karierze Langdona, na którego zewsząd czeka niebezpieczeństwo.
Tytuł: Bociany
Tytuł oryginalny: Storks
Premiera światowa: 22 września 2016
Premiera w Polsce: 14 października 2016
Gatunek: animacja, komedia
Opis: Bociany przynoszą dzieci... A przynajmniej tak było kiedyś. Teraz bowiem zajmują się dostarczaniem przesyłek dla światowego giganta sprzedaży internetowej Cornerstore.com. Junior to najlepszy kurier w firmie, który na dodatek spodziewa się awansu. Przypadkowo jednak uruchamia Maszynę Produkującą Dzieci. W efekcie na świat zupełnie bezprawnie przychodzi śliczna dziewczynka. Junior nie ma wyjścia — musi podrzucić komuś ten kłopotliwy prezent, zanim szef się zorientuje. Wraz z Tulip, jedyną dziewczyną na Bocianiej Górze, wyrusza na pierwszą w życiu misję „narodziny”. Szalona podróż może sprawić, że powiększy się niejedna rodzina, a bociany odzyskają właściwą rolę w świecie.
Tytuł: Historia Marii
Tytuł oryginalny: Marie Heurtin
Premiera światowa: 10 sierpnia 2014
Premiera w Polsce: 21 października 2016
Gatunek: biograficzny, dramat
Opis: Historia pobytu czternastoletniej, głuchoniemej Marie Heurtin w prowadzonym przez siostry zakonne specjalnym ośrodku. Między dziewczynką a jedną z opiekunek zawiązuje się szczególna relacja.
Tytuł: Doktor Strange
Tytuł oryginalny: Doctor Strange
Premiera światowa: 27 stycznia 2016
Premiera w Polsce: 26 października 2016
Gatunek: fantasy, przygodowy
Opis: Doctor Strange jest filmową adaptacją popularnego komiksu, stworzonego przez Stana Lee i Steve'a Ditko. Głównym bohaterem jest znany chirurg, Stephen Strange, który ulega wypadkowi samochodowemu. Nerwy w jego rękach zostają uszkodzone, co uniemożliwia mu dalszą pracę. Odnajduje jednak nowe życie podczas szkolenia na najwyższego czarnoksiężnika Ziemi.

Na jesieni zawsze wychodzi dużo ciekawych filmów, więc stąd taka liczba premier, które chciałabym zobaczyć. W wielkim skrócie: Osobliwy dom Pani Peregrine to ekranizacja książki, której niestety jeszcze nie czytałam, ale mam ją w najbliższych planach. Zapewne obejrzenie tego filmu odłożę w czasie, ale i tak prędzej czy później go obejrzę. Wołyń to film, który wywołał wielkie poruszenie, to kolejna produkcja, która oparta jest o prawdziwe wydarzenia (rzeź wołyńska). Bardzo chciałabym obejrzeć ten film, ponieważ interesuję się historią, a takie produkcje nie są mi obce. W zestawieniu nie mogło też zabraknąć bajki, dlatego Bociany będą wiodły prym w październiku.

A jakie filmy Wy zamierzacie obejrzeć w tym miesiącu? Czy któraś z premier Was zainteresowała na tyle, abyście się wybrali na nią do kina?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia