26. „Kukiz. Grajek, który został graczem i inne” Andrzej Stankiewicz, Karolina Przewrocka, Małgorzata Rostowska, Roman Kubiak

Tytuł: Kukiz. Grajek, który został graczem i inne.
Tytuł oryginalny: Kukiz. Grajek, który został graczem i inne.
Cykl: Reportaż Polski
Autor:  Andrzej Stankiewicz, Karolina Przewrocka, Małgorzata Rostowska, Roman Kubiak
Tłumaczenie: - 
Wydawnictwo: Fabuła Fraza
Liczba stron: 107 (e-book)
Data wydania: 3 września 2015

Lubię czytać reportaże, pamiętniki, dzienniki, wspomnienia, biografie. Reportaże pokazują mi miejsca, w których kiedyś mogę się pojawić; które wiem, gdzie się znajdują; które przybliżają mnie do ludzi; które były i są, a może i będą do końca. Nieważne czy reportaż opowiada o jakichś wydarzeniach z historii, czy nawiązuje do współczesności. Liczy się dla mnie to, co jest w środku. 

Za każdym razem, gdy czytam jakiś reportaż mam wrażenie, że siedzę obok osoby, która opowiada i po prostu słucham. Kartki zaczynają ożywać. "Kukiz. Grajek, który został graczem i inne" to zbiór czterech reportaży wydanych przez Fabułę Frazę. Chociaż w centrum zainteresowania pojawia się postać Kukiza, to uważam, że pozostałe trzy teksty są naprawdę warte przeczytania.

Pierwszy. Tytułowy. O Pawle Kukizie, który z wokalisty zespołu Piersi stał się graczem w politycznej potyczce. W zasadzie trochę sceptycznie podchodziłam do tego reportażu, bo przyznam szczerze, że postać pana Kukiza wzbudza we mnie sprzeczne uczucia. Doskonale wiem, że jest bliższy młodszemu pokoleniu aniżeli starszemu, ale w jego osobie coś mnie niepokoi. Bardziej nastawiałam się na nowe informacje, coś co zainteresowałoby mnie, jednak dostałam tylko przeciętny opis jego kariery. Chociaż początek reportażu przypadł mi do gustu i czytałam go z dużym zainteresowaniem, to pod koniec jednak już się wynudziłam.

Drugi. Wywiad z Rafim Eitanem w reportażu Karoliny Przewrockiej. Czytałam go z zapartym tchem, bo tak naprawdę postać Rafiego, jak i Eichmanna kojarzę jak przez mgłę. Rafi Eitan był człowiekiem, który podjął się próby złapania Eichmanna - zbrodniarza wojennego i mordercy milionów Żydów. Reportaż jest wzbogacony o elementy biografii Rafiego, dzięki czemu możemy się dowiedzieć o jego postaci jeszcze więcej. Wiecie co mnie najbardziej zaskoczyło? Fakt, że o swojej pracy mówił z niewyobrażalnym spokojem. Nie używał słów "morderstwo", "zabić". Mówił po prostu "zlikwidować", "usunąć". Miał dwie twarze. Był agentem i... artystą. 
Niektórzy używają sztuki, by oswoić rzeczywistość. Albo poradzić sobie z przeszłością.

Trzeci.  Reportaż o młodym księdzu, który zrzuca sutannę. To reportaż Małgorzaty Rostowskiej. Chyba wzbudził we mnie najwięcej emocji. Ksiądz Paweł opowiada o życiu w seminarium, a potem o swoim życiu w sutannie. Rzeczy, które zostały tam opisane nie są powszechnie znane. Nie zdarzają się często. Dla mnie, Kościół, który został ukazany prze księdza Pawła okazał się istnym piekłem. Wiem, że Kościół katolicki jest teraz zdeformowany, ale nie zdawałam sobie sprawy, że do takiego stopnia. Nie mam na myśli ogółu, tylko kilka wybranych miejsc. Były ksiądz opowiada o tym, jak był tam traktowany. Księża postawili w centrum egzorcyzmy, co jest po prostu czymś nie do przyjęcia. Jak sam mówi: "Byliśmy w seminarium polem eksperymentów i doświadczeń. To jest zbrodnia, jakiej dopuszczono się na naszej psychice." A to był dopiero początek. Zwróciłam największą uwagę na ten reportaż.

Czwarty. Ostatni. O powojennych losach żołnierzy AK. Kilkanaście historii, kilkadziesiąt nazwisk, które trudno zapamiętać. Nikt nie skupiał się na jednej osobie, lecz na ogóle. Reportaż "Parszywi z Banditenstadt" Romana Kubiaka nie wywołał we mnie jakiś znaczących uczuć, głównie dlatego, że w niektórych momentach trudno było mi się połapać o co chodzi. To chyba przez natłok nazwisk, które zaczęły mi się mieszać.

"Kukiz. Grajek, który został graczem i inne", to na pewno książka warta uwagi. Stanowi gratkę dla fana literatury faktu, ale myślę, że osoby lubiące historię bądź też interesujące się nią znajdą w książce coś dla siebie. Polecam, naprawdę warto. Reportaż o księdzu siedzi mi w głowie do tej pory. Po przeczytaniu tej książki na pewno inaczej spojrzałam na otaczającą mnie rzeczywistość.

8/10 *rewelacyjna*

4 komentarze:

  1. bardzo go lubię, chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba wszystkie te rozdziały by mnie zainteresowały.

    OdpowiedzUsuń
  3. To zdecydowanie nie moje klimaty. Niezbyt przepadam za historią, więc myślę, że tym razem się nie skuszę ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.