23. „Gdybym była Tobą” - Lisa Renee Jones

Tytuł: Gdybym była Tobą
Tytuł oryginalny: If I were you
Cykl: Inside Out (tom 1)
Autor: Lisa Renee Jones
Tłumaczenie: Kamil Lesiew
Wydawnictwo: Pascal
Liczba stron: 384
Data wydania: 25 września 2013

Czasami zastanawiam się, ile książek jeszcze spotkam na swojej drodze, które będą porównywane do Grey'a, a nie będą miały z nim nic wspólnego. Zapewne wiele, patrząc na ilość mnożących się tytułów literatury erotycznej. Moim zdaniem nie musimy wrzucać wszystkich książek z tego gatunku do jednego worka. Przyznam szczerze, że to powoli robi się irytujące, chociaż rozumiem, że Grey ma dużo fanek i zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie porównywał co drugą książkę z tego gatunku właśnie do niego.

"Gdybym była Tobą" opowiada historię Sary - nauczycielki języka angielskiego, której zostaje powierzony klucz od tajemniczego magazynu sąsiadki. Kobieta postanawia sama zamknąć pomieszczenie, jednak znajduje coś, co całkowicie ją pochłania. Pamiętnik z doznaniami z apodyktycznym mężczyzną, który przejął kontrolę nad bohaterką pamiętnika. Książka absorbuje ją do tego stopnia, że młoda nauczycielka zaczyna podświadomie wyobrażać siebie w roli kochanki. Zaczyna też własne śledztwo, bo niektóre informacje z pamiętnika zaczynają ją niepokoić. 

Książka nie wciąga od pierwszych stron. Dopiero po jakiś kilkunastu akcja nabiera tempa, a książkę zaczyna się czytać z przyjemnością i zainteresowaniem. To właśnie minus tej opowieści. Gdyby nie moje samozaparcie, to na pewno nie przeczytałabym jej do końca. Autorka z każdym kolejnym słowem rozkręca się, wprowadza czytelnika w swój świat. 

Pomiędzy Sarą pojawia się dwóch mężczyzn. Obaj władczy, bogaci, sprawujący kontrolę nad każdą dziedziną życia. Od razu nasuwa się pytanie: któremu ufać, a od którego trzymać się z daleka? Jedno jest pewne: któryś z nich ma coś wspólnego ze zniknięciem Rebeki. Bohaterka musi teraz być ostrożna, aby rozwiązać wszystkie zagadki. Jedyne czego boi się Sara to utrata kontroli nad własnym życiem. 

Autorka w bardzo sprytny sposób wplotła do opowieści elementy kryminału. Całość stanowi niebanalną historię, ale... No właśnie. Ale. Mimo, że opowieść jest niebanalna, to jednak po jej przeczytaniu mam mieszane uczucia. Może nie są do końca uzasadnione, ale do tej pory nie mogę się zabrać za kolejną część. Ba! Ja nawet nie potrafię się zabrać za tom 1.1, a co dopiero za drugi. To chyba jakaś blokada, prawda? 

Bohaterowie są wykreowani w ciekawy sposób. Najbardziej polubiłam Chrisa, który skrywa pewną tajemnicę. Nie możemy dokładnie sprecyzować, czy jest dobrą czy złą postacią w książce. Sara jak to Sara. Główne bohaterki mają to do siebie, że często bywają irytujące. Tutaj się z tym schematem nie spotkamy. Można ją polubić. Jest dociekliwą, młodą kobietą, która stawia sobie cele. 

Jestem pewna, że każdy inaczej odbierze "Gdybym była Tobą." Dla mnie to jedna z lepszych historii z tego gatunku. Dodatkowym atutem jest wątek kryminalny i ciekawie wykreowane postaci. Dla innych może być nudną historią, która nijak ma się do erotyku. Ile osób, tyle różnych opinii, więc najlepiej samemu sięgnąć po tę pozycję i przekonać się, czy było warto. Jeśli lubicie historie, w której występują niebanalni bohaterowie, które nie są przesłodzone, czy też kochacie zagadki, ta książka będzie dla Was idealną lekturą.


Dałam jej pięć punktów, ponieważ moje odczucia znacznie wpłynęły na tę ocenę. Historia ciekawa, jednak aby mnie do siebie przekonać musiałaby być o wiele lepsza.

5/10 *może być*
___________

Behind closed doors (0.1) | Gdybym była Tobą (1.0) | The Seduction (1.1) | The Contract (1.2) | His submissive (1.3)  | My Master (1.4) | Mroczne pragnienia (2.0) | The Master undone (2.5) | Odkrywając tajemnice (3.0) | No in between (4.0) | I belong to you (5.0) | All of me (6.0)

11 komentarzy:

  1. Z tym porównywaniem to zawsze tak było...zobacz jak było z Zmierzchem i innymi książkami o wampirach! Czasem tak jest, że niby spodoba Ci się pierwsza część, ale nie możesz zabrać się za drugą - ja tak miałam już wiele razy.
    Raczej nie przeczytam tej książki. Jakoś nie przepadam za taką tematyką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Byłam mocno zdziwiona, gdy zobaczyłam, że nawet TVD porównują do Zmierzchu ;-;

      Usuń
    2. Ludzie gadali, że TVD jest plagiatem Zmierzchu... a pierwsza część pamiętników wyszła w 1999 roku. Ludzie są po prostu głupi

      Usuń
    3. Ale w ogóle gdzie The Vampire Diaries... a gdzie Zmierzch. Z tego co zauważyłam w TVD nie ma aż tak nudnej i przewidywalnej historii, co w Zmierzchu widać gołym okiem :D

      Usuń
  2. Nie, to raczej nie moje klimaty. Tym razem odpuszczę sobie tę książkę ;)
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak to nie jest erotyk, to ja chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym sęk, że to erotyk :) Chociaż innego kalibru niż Grey :)

      Usuń
  4. Kompletnie nie moja bajka :/
    Podziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba się nie skuszę. Nie mam obecnie ochoty na taką książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha, a mówisz, że to ja często zmieniam szablony! Odpisałam Ci na blogu, że to już 100% ostateczny wygląd mojego bloga :)

    Co do książki - po erotyki nie sięgam często. Jedyny, który na razie niezwykle mnie zainteresował to trylogia "Dotyku ciemności" (właśnie wykonałam przelew i druga część za niedługo u mnie będzie :D). Nie skreślam tego gatunku całkowicie, ale cóż... jest w nim naprawdę dużo takiej zwyczajnej papki, a nie prawdziwej literatury. Ta książka zainteresowała mnie po samym opisie, ale widocznie nie jest jednak warta większej uwagi. A szkoda.

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  7. Ponętna okładka, jednak na razie chyba mnie nie ciągnie do tej książki :)

    Pozdrawiam
    Książkomania

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.