PODSUMOWANIE: 09/2015

Trochę się męczę przy pisaniu tego posta, ponieważ jestem chora. Zostałam dzisiaj w domu, aby się wykurować, ale muszę też nadrobić zaległości. Przejdę więc od razu do sedna sprawy. 

Podsumowanie w liczbach:

  • Liczba odwiedzin: 4,549
  • Liczba komentarzy:  288
  • Liczba postów opublikowanych: 10 
  • Liczba obserwatorów: 44
  • Liczba recenzji książek: 4 
  • Liczba recenzji filmów: 1
  • Inne: 5
Słabe te statystyki. W październiku postaram się dodawać więcej recenzji, a mniej innych postów :)

Przeczytane książki we wrześniu

1. Marcowe fiołki - Sarah Jio
2. Grey - E.L. James
3. Tak blisko... - Tammara Webber
4. Tak krucho - Tammara Webber
5. Kiedy na mnie patrzysz - Agata Czykierda-Grabowska
6. Panny z Wilka - Jarosław Iwaszkiewicz
7. Przedwiośnie - Stefan Żeromski
8. Bóg nigdy nie mruga - Regina Brett
9. Jądro Ciemności - Joseph Conrad

Razem przeczytałam 3000 stron, co daje średnio 100 stron dziennie. Szkoła i inne obowiązki dają we znaki, jak widzicie trzy z dziewięciu książek, to lektury. Żałuję, że nie miałam okazji przeczytać większej ilości utworów, może październik okaże się łaskawszy dla mnie. Do książek zaglądałam  zdecydowanie rzadziej niż w sierpniu, ale wyniki i tak mnie satysfakcjonują. 

Wrześniowe zdobycze
Kliknij, aby otworzyć zdjęcie w większym rozmiarze.
1. Kiedy na mnie patrzysz - Agata Czykierda-Grabowska (wygrana w konkursie)
2. Szkoła latania - Sylwia Trojanowska (wygrana w konkursie)
3. Mój Adam - Ewa Nowak (egzemplarz recenzencki w ramach Miętowego Wyzwania)
4. Grey - E.L. James (z Matrasa)
5. Wichrowe Wzgórza - Emily Bronte (Biedronkowe 3 za 2)
6. Powrót na wyspę - Elin Hilderbrand (Biedronkowe 3 za 2)
7. O czym nigdy nie powiedziała Ci matka - Olivia Lichtenstein (Biedronkowe 3 za 2)

A jak wygląda Wasze podsumowanie? Jesteście zadowoleni? :)

18 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Również przeczytałam Grey'a :D tyle, że na razie połowę xD dobry pomysł takie podsumowanie stronicowe, ciekawe ile ja dziennie czytałam :D

    Zapraszam Cię do mnie: http://kasi-recenzje-ksiazek.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przeczytałam mało książek w wrześniu bo zaledwie tylko dwie, ale mam nadzieje, że w październiku zdołam przeczytać więcej. Też myślałam o takowych postach, bardzo mnie inspirują do sięgania po książki, których nie przeczytałam. Zaryzykuję i zaobserwuję. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz bardzo dobre wyniki, jak na początek przygody z blogowaniem. Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobry wynik, gratulacje! :) Ale jak widzę w tej liście "Jądro ciemności" to mi słabo, bo... no okej, ja tej książki w czasach liceum nie zrozumiałam i niezmiernie mnie nużyła. :D
    Pozdrawiam
    A.


    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Wrzesień był dla mnie bardzo pozytywnym miesiącem, czytałam co prawda tyle co zawsze czyli 6-7 książek ale dużo recenzowałam, również tych zaległych :) Stosik fajny, ciekawa jestem "Kiedy na mnie patrzysz" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Wichrowe Wzgórza" są piękne :) To jedna z moich ulubionych powieści.

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem dobre statystyki. Oby kolejny miesiąc był dla Ciebie jeszcze lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  9. No, no dobrze poszło :D
    Mój wrzesień był wręcz beznadziejny.
    Ale nowy miesiąc to nowe wyzwania, tobie życzę owocnego października! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobry wynik, gratuluję!
    U mnie w tym miesiącu było trochę gorzej, ponieważ przeczytałam tylko 5 książek. Niestety, czasu jest coraz mniej :D
    Aleja Czytelnika

    OdpowiedzUsuń
  11. Niezły wynik czytelniczy i piękne zdobycze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Według mnie to bardzo dobry wynik i szczerze Ci go gratuluję i życzę równie dużego, jak nie większego w październiku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Które książki z wrześniowego maratonu podobały Ci sie najbardziej ?

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny wynik. :) Powodzenia w październiku. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi też udało się przeczytać 9 książek. Ale nie jestem zadowolona z wyniku. To jeden z moich najsłabszych do tej pory. Mam nadzieję że w październiku przeczytam więcej ;).
    Zapraszam do mnie, też na podsumowanie :).
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. "Marcowe fiołki" czytałam i bardzo mi się podobały :)
    Też w Biedronce zakupiłam "Wichrowe Wzgórza" ^_^

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoła latania to przepiękna książka! :) Nie warto odkładać jej na później :) Polecam gorąco :)

    A na Greya.. mam alergię.. ;)

    Pozdrawiam Iza z bloga ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

    Niech książki będą z Tobą! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Liczba 288 komentarzy mówi sama za siebie. :-) Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.