PODSUMOWANIE: 08/2015

Witajcie. W sumie trochę się zbierałam, aby napisać ten post, bo do końca nie byłam pewna, czy robić podsumowania czy nie. Postanowiłam jednak, że jakaś odskocznia się przyda i takie posty się pojawią. Widziałam je na wielu blogach, więc dlaczego i ja nie mogę spróbować? Przejdźmy do rzeczy.

Blog powstał 10 sierpnia i wtedy też opublikowałam pierwszy post. 

Podsumowanie w liczbach
  • Liczba odwiedzin: 2, 320
  • Liczba komentarzy:  125
  • Liczba postów opublikowanych: 9 
  • Liczba obserwatorów: 28
  • Liczba recenzji książek: 5 
  • Liczba recenzji filmów: 1
  • Inne:  3

 Przeczytane książki w sierpniu
1. Ta noc. - Jodi Ellen Malpas.
2. Ta noc. Obietnica. - Jodi Ellen Malpas.
3. Ta noc. Zdrada. - Jodi Ellen Malpas.
4. Ta noc. Odmowa - Jodi Ellen Malpas.
5. Ta noc. Przysięga. - Jodi Ellen Malpas.
6. Ta noc. Finał. - Jodi Ellen Malpas.
7. Śnieżny patrol. - Susan Carlisle.
8. Powracające uczucie. - Maya Banks.
9. Ślub nad oceanem. - Maya Banks.
10. Dom dla ukochanej. - Maya Banks.
11. Dziedzictwo. - Cara Colter.
12. Przystań cudów. - Cara Colter.
13. Trzecia siostra. - Cara Colter.
14. Mam twój telefon - Sophie Kinsella (recenzja wkrótce na blogu)
15. Zaplątani. - Emma Chase (recenzja)
16. Zakręceni. - Emma Chase (recenzja)
17. Zawsze ty. - Kirsty Moseley (recenzja)
18. Przypadki Callie i Kaydena. - Jessica Sorensen (recenzja)
19. Zniewoleni - Emma Chase. (recenzja wkrótce na blogu)
20. Sklepy cynamonowe - Bruno Schulz. 
21. Na wyspie. - Tracey Garvis-Graves. (recenzja wkrótce na blogu)

Razem przeczytałam 5395 stron, co daje średnio 174 strony na dzień. Zgaduję, że w następnym miesiącu te liczby będą zdecydowanie mniejsze.
Moim zdaniem przeszłam samą siebie. Cały miesiąc siedziałam w domu i po prostu czytałam, bo nie miałam zbyt wielu rzeczy do zrobienia. Niektóre z tych książek to harlequiny, bardzo szybko się je czyta. Liczba ich stron waha się od 90 do 180. Dajcie znać, której przeczytanej przeze mnie książki w sierpniu, chcecie recenzję :)

Sierpniowe zdobycze
W sierpniu udało mi się kupić trochę książek. Głównie buszowałam po promocjach. Zdjęcie beznadziejnej jakości, ale edytuję i je zmienię, gdy znajdę swój aparat :/

można kliknąć, aby zobaczyć zdjęcie w pełnym rozmiarze :)
1. Sekretny język kwiatów - Vanessa Diffenbaugh (kupiona w Stokrotce za 10 zł)
2. Oczarowanie - Carrie Jones (kupiona w MarcPolu za 10 zł)
3. Osobiste demony - Megan Chase (nagroda w konkursie na naczytane.blogspot.com)
4. Niezbędnik obserwatorów gwiazd - Matthew Quick (z promocji na stronie znak.com.pl)
5. Eleonora&Park - Rainbow Rowell (z promocji na stronie znak.com.pl)
6. Collide - Gail McHugh (kupiona w Biedronce za 24 zł)
7. Pusta kołyska - Diana Walsh (z promocji na stronie znak.com.pl)
8. Wszystkie smaki namiętności - Lilli Feisty ( z promocji na stronie znak.com.pl)
9. Słodki zapach brzoskwiń - Sarah Addison Allen (z promocji na stronie znak.com.pl)
10. Uwaga! To może być miłość - Mhairi McFarlane (kupiona w Biedronce za 9,99 zł)
11. Kocham cię nad życie - Jill Mansell (kupiona w Biedronce za 9,99 zł)

Nie są to może jakieś premierowe książki, ale trzeba jakoś zacząć zapełniać półki. A jak Wy ocenilibyście sierpień? :)




16 komentarzy:

  1. Wow, imponujący wynik! Zazdroszczę "Sekretnego języka kwiatów" i "Pustej kołyski". Już nie mogę się doczekać recenzji!

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę Ci, że masz czas, aby tyle czytać! :))

    Zapraszam do mnie, odwdzięczam się za każdy komentarz i obserwację :)
    http://eye-shadoow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że sierpień był pracowity. U mnie tak samo.. :)
    Nagromadziło mi się książek do recenzji z wydawnictw i..utonęłam w stosie :)
    Interesuje mnie recenzja tej ostatniej książki, chętnie przeczytam.

    Zapraszam do siebie:
    ksiazkomaniacyrecenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że sierpień bardzo zaczytany ;)
    Czekam z niecierpliwością na recenzję "Mam twój telefon"

    blondie-in-wonderland.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, jakim cudem przeczytałaś, aż tyle? :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to nie są jakieś mega długie książki. Harlequiny czyta się bardzo szybko, a w dodatku miałam DUUUUŻO wolnego czasu :)

      Usuń
  6. woooow bardzo ładna liczba! Podziwiam Cię! A myślałam, że moje 14 to dużo :P

    RosePerdu Books

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę wyniku :D Ja w dwa miesiące przeczytałam 20 książek, ale za to o ponad 1 000 stron więcej niż Ty w miesiąc :D
    I gratuluję statystyk!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, świetny wynik, gratuluję! Ja niestety nie miałam w tym miesiącu zbyt wiele czasu na czytanie :(
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak Ci się udało przeczytać tyle książek. Po prostu niesamowity wynik. Zazdroszczę. Mi udało się przeczytać 10 pozycji. Pozdrawiam :)

    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluje przeczytania takiej ilości książek :) to naprawdę niesamowite :) ja nawet w najlepsze moje miesiące tyle nie pochłaniałem :) ale widzę, że czytasz całymi seriami :) to dobrze :) a ze jesteś nowa to chciałbym się zaprosić do zabawy :)

    Z przyjemnością informuję, iż nominowałem Cię do Liebster Blog Award
    http://www.comysleo.pl/2015/09/liebster-blog-award-3-i-12.html

    OdpowiedzUsuń
  11. 21 książek w jednym miesiącu? Wow. Jestem pod dużym wrażeniem. Gratuluję niesamowitego wyniku :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny wynik, mój sierpień nie należy do najlepszych:/
    pozdrawiam Justyna z książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  13. Statystyki całkiem udane ;) A co do promocyjnych zdobyczy - niektórych pozazdroszczę. Masz oko do całkiem dobrych cen.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, świetny wynik. Ja w sierpniu to może ze 3 książki przeczytałam. No maks 5. Nawet nie wiem. Brakuje mi strasznie czasu na czytanie, więc zazdroszczę tym, którzy siedzą i czytają non stop. Mam tyle fajnych książek, którym chciałabym poświęcić uwagę i nie mam nawet kiedy i jak. Zobaczymy, może wrzesień, albo dopiero październik będą bardziej produktywne pod względem przeczytanych pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, ile książek! I ile stron! Nic tylko podziwiać taki wynik :). Czasami też lubię poczytać jakieś harlequiny tak dla poprawy statystyk, bo tak jak wspomniałaś szybko się je czyta. Z Twojego stosika przeczytałam ''Niezbędnik obserwatorów gwiazd'', który bardzo mi się spodobał i zaczęłam również czytać ''Collide'' :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.