„Zniewoleni” - Emma Chase

Tytuł: Zniewoleni
Tytuł oryginalny: Tamed
Cykl: Tangled (tom 3)
Autor: Emma Chase
Tłumaczenie: Katarzyna Agnieszka Dyrek
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 336
Data wydania: 26 sierpnia 2015

Uległam i przeczytałam e-booka. Mogę winić tylko siebie. Chociaż z drugiej strony... czy to coś złego? Czytanie e-booków nie należy do najwygodniejszych i na pewno nie zastąpi czytania papierowych książek. Okej, nie zagłębiam się w to zbytnio. Powiem tylko, że nie mogłam się doczekać, aż dostanę ostatni tom tej serii w swoje ręce. Po prostu tak wyszło. Koniec tłumaczeń.

W dwóch poprzednich tomach mogliśmy przeczytać historię Drew i Kate. Książka "Zniewoleni" opowiada jednak o związku Matt'a i Delores albo jak kto woli - Dee. Romans i  odrobina humoru to zdecydowanie świetne połączenie. Cenię za to książki. Niektórym autorom trudno jest stworzyć opowieść, która będzie zarówno zabawna, pikantna jak i REALISTYCZNA. Emmie Chase udało się to w stu procentach. Jest ona jedną z niewielu autorek, która potrafi opowiedzieć historię z taką lekkością. Wprowadza czytelnika krok po kroku, a nie rzuca go na głęboką wodę.

W "Zniewolonych" mamy do czynienia z pierwszoosobową narracją, a samym narratorem jest Matthew - najlepszy przyjaciel Drew. Jego komentarzom nie brak pikantnych i ciętych uwag, jednak brakuje mu tego czegoś, co miał w sobie Drew. Może mam takie wrażenie, bo Drew zauroczył mnie od pierwszej chwili. Matt pojawił się później i... no właśnie. Przywiązałam się do tego przystojniaka z dwóch pierwszych części. Oczywiście nie mówię, że Matt jest źle wykreowaną postacią, jest w porządku. Coś jednak sprawia, że nie uwielbiam go tak, jak Andrew :)

Książkę uważam za bardzo dobrą, jest napisana świetnym językiem. Podobają mi się relacje między dwójką głównych bohaterów, ale jednak całość ma jeden minus. Myślę, że autorka za bardzo skupiła się na tej dwójce, a całą resztę pozostawiła w dalekim tyle. Nie możemy się za wiele dowiedzieć o drugoplanowych bohaterach. Tego zabrakło mi w tej książce, jednak mimo tego mankamentu  oceniam ją na duży plus.

W tej części jest zdecydowanie więcej erotyzmu niż w dwóch poprzednich. Nie zmienia to jednak faktu, że książkę czyta się naprawdę przyjemnie. Dla fana komedii romantycznych z większą dawką pikanterii nie powinno stanowić to problemu, a wręcz przeciwnie —  może nadać ciekawy kierunek. W zasadzie ja nawet nie zwróciłam większej uwagi na sporą dawkę erotyki w trzecim tomie.
Zawsze celuj w księżyc, nawet jeśli nie trafisz, znajdziesz się pomiędzy gwiazdami.

Cała seria Tangled bardzo przypadła mi do gustu. Nie miałam problemu z jej przeczytaniem. Wystarczyło parę godzin, abym przeczytała całą trylogię. Chciałabym w przyszłości spotkać się jeszcze z twórczością Emmy Chase i mam cichą nadzieję, że kolejne książki zostaną przetłumaczone na język polski. Zawsze będę miło wspominała tę serię :)

8/10 *rewelacyjna*

Zaplątani | Zakręceni | Zniewoleni

13 komentarzy:

  1. Mam wielką ochotę zapoznać się z tą serią. :) Mam nadzieję, że mi się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie również zaciekawiły :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na początku nie byłam przekonana do tej serii, ale ostatnio kilka recenzji mnie zainteresowało :) Przeczytam w przyszłości.

    Pozdrawiam! Insane z http://przy-goracej-herbacie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Powiem szczerze, uwielbiam czytanie papierowych książek, jednak to e-booki uważam za bardziej praktyczne i wygodne. :)
    Czytając Twoją recenzję nie mogę oprzeć się wrażeniu, że książka jest nowoczesnym harlequinem, czyli czymś, co - jeśli napisane jest naprawdę dobrym stylem (nie tak, jak napisany jest Dotyk Crossa czy trylogia Greya, strasznie stylistycznie i okropnie w budowie) - potrafi zyskać fanów. Spróbuję, może i mnie zachwyci :) Pozostaje mi wierzyć, że będzie dobrze.
    Pozdrawiam! ♥

    + piękny szablon!
    Serialowy Bełkot

    OdpowiedzUsuń
  5. E-booki to przecież nic złego i nie trzeba się tłumaczyć, że się z nich skorzystało. Nikt nie nakłada kar za sięgnięcie po elektroniczną wersję. Nawet, jeśli wcześniej deklarowało się, że nigdy, ale to przenigdy, nie sięgnie się po e-booka. ;)
    Co do samej serii to jest już tyle powieści tego typu, że zaczynam czuć lekki przesyt. Dobrze, że nawet trzecia część tej serii trzyma poziom i jesteś z niej zadowolona. To najważniejsze. Sama dawno nie sięgałam po takie książki, być może kiedyś dam jej szansę. Póki co nie jestem w 100% pewna, czy mam na nią ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  6. erotyzm powiadasz hmm już jestem chętna hehe lubie takie książki w pracy czytać ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach całą serię, ale w dość dalekosiężnych planach. Czasu bowiem na nic nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Każda Twoja recenzja coraz bardziej zachęca mnie do tej serii - może jako ebook?

    OdpowiedzUsuń
  9. Romans z odrobiną humoru, to zdecydowanie coś, co bardzo lubię. Jeśli tylko będę miała ochotę na taką książkę, to sięgnę po pierwszy tom tej serii ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Przede mną jeszcze pierwsza część, muszę się w końca za nią zabrać :)
    Pozdrawiam Justyna z książkomiłościmoja.blogspot

    OdpowiedzUsuń
  11. Chciałabym poznać całą serię. Przeczytałam wiele pozytywnych ocen na jej temat i liczę na dobrą lekturę.
    Co do e-booków, są dla mnie ostatecznością. Wolę mieć książkę w ręku. Widzieć, ile jest przede mną, a ile za mną. Czuć zapach kartek. To zupełnie co innego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej nie jest to seria, po którą sięgnęłabym w pierwszej kolejności, ale skoro twierdzisz, że jest warta przeczytania... Hm, zobaczę, zobaczę.
    medycy nie gęsi

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.