„Kiedy na mnie patrzysz” - Agata Czykierda-Grabowska

Tytuł: Kiedy na mnie patrzysz
Tytuł oryginalny: Kiedy na mnie patrzysz
Cykl: -
Autor: Agata Czykierda-Grabowska
Tłumaczenie: -
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 487
Data wydania: maj 2015

Nie mam okazji czytać wielu książek polskich autorów. Zazwyczaj mnie do nich nie ciągnie i ciężko znaleźć mi coś, co będzie mi naprawdę od początku do końca odpowiadało. Głównie sięgam po literaturę zagraniczną, jednak obok Kiedy na mnie patrzysz nie potrafiłam przejść obojętnie. Już na samym początku zainteresował mnie opis znajdujący się na tylnej okładce. Nawet nie wiecie jaka była moja radość, gdy książkę udało mi się wygrać w konkursie organizowanym przez samą autorkę! 

Recenzje widziałam na wielu blogach. I pojawiło się bardzo dużo odmiennych opinii na temat tej historii. Jaka jest moja? Właśnie możecie ją przeczytać.

Otwórz oczy. Popatrz na mnie. Kiedy na mnie patrzysz, wiem, że żyję.

Karina i Aleksander to dwójka młodych ludzi, która dopiero powoli wchodzi w świat dorosłości. Pozornie. Za obojgiem kroczy trudna przeszłość. Alek stara się żyć normalnie, chociaż musi znajdować w sobie duże pokłady siły. Boi się, że przeszłość go dosięgnie i nastąpi powrót jego choroby. Nie zmienia to jednak faktu, że jest czarującym, młodym chłopakiem i stara się żyć pełnią życia. Natomiast Karina nie potrafi się otrząsnąć z tragedii, która miała miejsce dwa lata temu, i która zmieniła ją w zupełnie inną osobę. Na szczęście ma przy sobie najlepszą przyjaciółkę —  Martę, na którą zawsze może liczyć.

Ich spotkanie jest przypadkiem. Pewnego, deszczowego dnia Karina zatrzymuje się na drodze i stara się pomóc psu, który jest w ciężkim stanie. Aleksander mija ją swoim samochodem, jednak przystaje i postanawia pomóc dziewczynie. Ich droga ma wiele zakrętów, Alek stara się znaleźć odpowiednią ścieżkę do serca Kariny. 

Autorka nie pokazała kolejnej, banalnej historii miłosnej. Ukazała dwójkę ludzi, która ciągnie za sobą bagaż z przeszłością. Związek, który tworzą, jest pełen miłości  i namiętności, ale także pełen zrozumienia, zaufania. Dla niektórych z nas takie historie nie zdarzają się na co dzień. To prawda. Jednak takie książki pozwalają nam wierzyć, że może być lepiej, że na swojej drodze spotkamy kogoś takiego, dla kogo będziemy chcieli oddać życie, poświęcić dla niego je całe. Podoba mi się, że autorka wplotła do książki elementy języka angielskiego. Przede wszystkim nadaje to oryginalności utworowi. Stanowi to też niezłą powtórkę dla osób lubiących ten język. I dodatkowo wprowadza odrobinę humoru do książki Kiedy na mnie patrzysz. Zdania nie są skomplikowane i myślę, że poradziłaby sobie z nimi większość osób, nawet tych początkujących. 

Książka jest debiutem literackim Pani Agaty Czykierdy-Grabowskiej. I muszę to powiedzieć —  bardzo udanym debiutem! Fabuła jest przemyślana od początku do końca. Autorka jasno wyznaczyła sobie cel i osiągnęła go. Mimo że utwór porusza trudne tematy, to jest napisany w sposób lekki i przyjemny. Jego przeczytanie nie zajęło mi dużo czasu. Chłonęłam słowo po słowie. 

Jedynie zakończenie sprawiło mi zawód. Spodziewałam się zupełnie innego epilogu, może opisanego w nietypowy sposób. Nie potrafiłam się w nim odnaleźć, miałam wrażenie, że brakuje mu czegoś, co by dopełniło całą historię. Dodatkowo zaleciało mi przereklamowanymi  historiami miłosnymi. I przez moment w głowie pojawiła mi się pytanie: Sparks? Nie lubię jego twórczości. Po chwili jednak ta myśl się ulotniła i zastąpiła ją inna. 

Nie wierzę w przeznaczenie. Nie wierzę w przypadek i zrządzenie losu. Wierzę natomiast w to, że w naszym życiu może nastąpić swego rodzaju przełom. Możemy uporać się z przeszłością i ruszyć dalej.  Kiedy na mnie patrzysz stanowi idealny przykład tego, jak uzdrawiająca może być miłość. Książka wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Na pewno mogę ją zaliczyć do udanych. 

Można tylko iść do przodu i nie spoglądać się za siebie, czasami zapomnieć, a kiedy indziej udawać, że to nigdy nie miało miejsca.

8/10 *rewelacyjna* 

***
Dziękuję Pani Agacie za możliwość przeczytania tej fantastycznej książki :)

25 komentarzy:

  1. Strasznie, strasznie chciałabym przeczytać tę książkę! Miałam ją zresztą zakupić, ale już mi pieniędzy nie wystarczyło ;) Na pewno zrobię to przy następnej okazji.

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetną książka
    http://happinessismytarget.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę czytałam i podzielam Twoje zdanie - to świetny debiut i czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że mnie również mogłaby przypaść do gustu. Chętnie widziałabym ją na swojej półce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo mi się tutaj u Ciebie podoba, dlatego z chęcią dodaję się do obserwujących, by móc śledzić Twoje wpisy. :)
    Książka hm... słyszałam o niej już kiedyś, również pozytywną opinię, dlatego też po Twojej recenzji tym bardziej mam ochotę po nią sięgnąć.
    Pozdrawiam
    A. :)

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! A książkę zdecydowanie polecam :)

      Usuń
  6. Strasznie bym chciała to przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakiś czas temu zapisałam się do Book Tour organizowanego przez autorkę :) Liczę na emocje podobne do Twoich ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wcześniej nie słyszałam o tej książce, jednak Twoja recenzja niesamowicie mnie zaciekawiła! Koniecznie muszę po nią sięgnąć ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam i byłam zachwycona! Już teraz czekam na kolejne książki tej autorki :)
    a Aleksander jest po prostu tak uroczy i kochany, że cudownie mi się czytało tę ksiązkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki prawdziwy, idealny facet :D Również byłam nim zachwycona ♥

      Usuń
  10. Mam podobnie do Ciebie. Również wolę literaturę zagraniczną, nie wiedząc czemu po prostu nie ciekawią mnie książki polskich autorów. Może kiedyś to się zmieni, ale jak na razie nie czuję magnetyzmu do jakiejś książki, haha.

    Recenzandia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie potrafię jeszcze odnaleźć się w literaturze polskiej, ale mam nadzieję, że szybko się to zmieni :)

      Usuń
  11. Mam wątpliwości co do tej książki... Może kiedyś po nią sięgnę, ale na pewno nie teraz.

    papierowe-strony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko polecam :) Sama się przekonaj czy warto (;

      Usuń
  12. Ja dawniej również rzadko sięgałam po książki polskich autorów, jednak teraz coraz częściej na moich półkach gości nasza rodzima literatura :) Takie udane debiuty bardzo cieszą i z chęcią rozejrzę się za tą pozycją :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jako, że ja przepadam za książkami polskich autorów, to po tą książkę sięgnę bez zastanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ja będę sięgała po nie coraz częściej :D

      Usuń
  14. Ale kusisz. Teraz ten tytuł nie da mi spokoju - muszę przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Książka jeszcze przede mną. Może kiedyś po nią sięgnę póki co mam inne książki :)

    Pozdrawiam Justyna z książkomiłościmoja.blogspot

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko przeczytać to cudeńko ;)
    Pozdrawiam :)
    http://zagubieni-w-ksiazkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Erm, romans i jakieś przeznaczenie,,,, Nie, ja sobie podaruję :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.