„Zakręceni” Emma Chase

Tytuł: Zakręceni
Tytuł oryginalny: Twisted
Cykl: Tangled (tom 2)
Autor: Emma Chase
Tłumaczenie: Agnieszka Katarzyna Dyrek
Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 336
Data wydania: 3 czerwca 2015

"Zakręceni" to kontynuacja namiętnej i pełnej dowcipu serii Tangled autorstwa Emmy Chase. Pierwszą częścią byłam wręcz zachwycona i stwierdziłam, że pozycja jest warta polecenia. Czy tak samo jestem w stanie odnieść się do "Zakręconych"? Z całą pewnością.

Tym razem narratorką staje się Kate - ukochana Drew. Możemy dzięki temu poznać część historii z jej perspektywy. Jednak książka ma miłe zakończenie, w postaci powrotu narratora, którym jest Drew (swoją drogą - on też za nami tęsknił drogie panie).

Czas, który upłynął między tymi częściami, to dwa lata. Pełne miłości, namiętności, seksu, wspólnych wycieczek i ponownie seksu. Szczerze mówiąc, nie byłam do końca pewna, co autorka zaprezentuje nam w tej części, zwłaszcza że poprzednia część skończyła się happy endem. 

Książka pokazuje, jak za sprawą jednej, niewyjaśnionej sytuacji, drobnego nieporozumienia, wszystko ulega diametralnym zmianom i burzy szczęśliwy związek dwójki głównych bohaterów. Kate w błyskawicznym tempie pakuje swoje rzeczy i zostawia Drew, który postanowił się na niej odegrać. Można pomyśleć, że związek i sielanka tej dwójki właśnie się skończyła. Nic bardziej mylnego.

Chociaż  książka "Zakręceni" nie emanuje taką dawką humoru, jak "Zaplątani", to jednak trzyma fason. W tej części poruszana jest poważniejsza sprawa. Autorka jednak potrafi wpleść zabawny dialog, dzięki czemu nawet najpoważniejsza sprawa staje się dosyć zabawna. Czy jednak miłość Drew i Kate jest w stanie przetrwać chwile niepokoju, rozczarowania i strachu? To wiedzą tylko czytelnicy "Zakręconych".

Łatwo się zakochać trudniej wytrwać w miłości.

W tej części mamy także okazję poznać bliżej postać Kate. Z książki dowiadujemy się, że nie stroniła od narkotyków, alkoholu, wypadów do klubów a także od zwierzęcego seksu. Była bardzo rozrywkową dziewczyną, z silnym charakterem i dużymi pokładami energii. Jednak możemy też dostrzec, że związek z nią to nie sielanka, bowiem Kate jest nieco (to chyba za słabe słowo) wybuchowa. 

 Na początku myślałam, że opowieść z perspektywy Kate będzie trochę nudna, ale nawet nie wyobrażacie sobie, jak bardzo się myliłam! Bohaterka posługuje się równie ciętym językiem, co Drew.  Emma Chase stworzyła dwie barwne postacie, które idealnie się dopełniają. Jednocześnie ich związek jest wielkim wyzwaniem i trzeba go pielęgnować, aby mógł przetrwać próbę czasu. 

Fabuła nie jest może zbyt oryginalna, ale z każdym kolejnym zdaniem, chce się wręcz pochłonąć całą książkę. Styl Emmy Chase jest niezwykle lekki, autorka w zabawny sposób opisuje całą historię. Opowieść nie jest przewidywalna, od początku nie wiemy, co takiego się wydarzy, ale to duży plus. Dzięki temu, książkę czyta się z wielkim zainteresowaniem i uśmiechem na twarzy. 

Książka "Zakręceni" jest idealna dla każdego fana komedii romantycznych, romansów czy erotyków. Dwójka bohaterów jest niezwykle zakręcona, nie łączy ich tylko namiętność, ale także głębokie uczucie, czyli miłość. Historia pokazuje, że ich związek nie jest oparty wyłącznie na seksie, ale także na wzajemnym zaufaniu i zrozumieniu.

Czytając tę książkę, ciągle na mojej twarzy błąkał się uśmiech. Czasami większy, czasami mniejszy. Razem z Kate przeżywałam niezbyt komfortową sytuację, w której się znalazła. Jeśli szukacie książki o miłości, nieporozumieniach, dramatach, a także z nutką dowcipu, to zarówno "Zakręceni", jak i "Zaplątani", będą dla Was idealnym rozwiązaniem.

Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak czekać na kolejną i zarazem ostatnią część serii Tangled, czyli "Zniewolonych". Tym razem będziemy mieli do czynienia z przyjaciółmi Kate i Drew. O tym już niedługo!

W życiu faceta jest tylko kilka chwil, gdy może się mazać, nie wyglądając przy tym jak totalny cienias.

Zaplątani | Zakręceni | Zniewoleni

***

16 komentarzy:

  1. Fajna recenzja... ale nie sądzę, żebym sięgnęła po tę książkę. Jednak mimo wszystko twardo obstaje przy fantastyce.
    Pozdrawiam! ♥

    www.cynka7.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham fantastykę, ale nie mam nic przeciwko innym książkom :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię czytać Twoje recenzje, ale seria "Zaplątani" raczej nie należy do moich must have'ów. Po "Pisinot twarzy Greja" mam uraz do wszystkiego, co nazywane jest literaturą erotyczną :)
    Pozdrawiam,
    nieuleczalnyksiazkoholizm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardziej romans niż erotyk. Głównie są opisane relacje między bohaterami. Następcą 50tg bym tego nie nazwała. Już prędzej Dotyk Crossa zasługuje na to miano :P

      Usuń
  3. Wszędzie widziałam kiedyś te książki, ale jakoś nie przykuły mojej uwagi. W końcu weszłam na Lubimy czytać i sprawdziłam o czym, co to za gatunek i jakie ma oceny/recenzje. I chyba chciałabym przeczytać :)

    Insane z przy-goracej-herbacie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. akurat mam jeszcze miesiąc wakacji, więc zdążę wypozyczyć i przeczytać :)

    odwdzięczam się za każdy komentarz i obserwację! :)
    http://eye-shadoow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji czytać tej serii, ale jakoś mnie nie przekonuję. Lubię powieści erotyczne, mam ich trochę przeczytanych, ale odnoszę wrażenie, że ta nie wyróżnia się na tle innych niczym specjalnym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardziej romans niż erotyk. Fabuła nie jest może najoryginalniejsza, ale sama historia jest bardzo przyjemna :)

      Usuń
  6. Zaplatani wydają się być ciekawi i śmieszni. Dlatego poważnie zastanawiam się nad tomem pierwszym, jeśli mi się spodoba to na pewno przeczytam też i drugi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przede mną jeszcze pierwsza część... muszę w końcu nadrobić zaległości ;) pozdrawoan

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam jeszcze pierwszej części, więc wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo bardzo zachęcającej recenzji, chyba na razie odpuszczę sobie tę książkę, bo moja lista "chcę przeczytać" już i tak jest za długa :D
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje 'must have' to zdecydowanie za dużo :c

      Usuń
  10. Ciekawa recenzja.. zaobserwuję żeby być na bieżąco ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie skończyłam pierwszą część i wprost nie mogę się doczekać sięgnięcia po kontynuację, dlatego cieszy mnie, że tak pozytywnie ją oceniasz i nie muszę się martwić, że będzie gorsza ;).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję drogi czytelniku, że postanowiłeś przeczytać ten post. Będzie mi bardzo miło, gdy pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i zmotywujesz mnie do dalszej pracy! :)

Pozdrawiam, Ola.

© Agata | WS.